Aktualności :

Reklama

Suczka codzienne o tej samej porze pojawia się pod drzwiami baru. Poznajcie powód!

Sally przed restauracją dog-wow
© Twitter - Another L

Jeśli będąc w Portales w Nowym Meksyku zobaczycie czekającego cierpliwie pod drzwiami popularnego baru szybkiej obsługi czworonoga, to możecie mieć pewność, że spotkaliście suczkę Sally. 

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 17.01.2020, 18:02

Każdego wieczoru o tej samej porze Sally pojawia się pod popularną restauracją z kanapkami i czeka z oczami pełnymi nadziei na posiłek. Suczka bardzo dobrze wie, że może liczyć na pracowników, którzy przygotują dla niej pyszną kolację i podają miskę wody. Zwierzę jest jednym z najwierniejszych klientów restauracji, dlatego doczekało się nawet przydomku Subway Sally.

Gwiazda internetu 

Świat usłyszał o Sally za sprawą Giovanniego, pracownika restauracji i użytkownika popularnej aplikacji TikTok. Młody mężczyzna umieścił tam nagranie, które przedstawia czekającego przed restauracją czworonoga. Filmik od razu zyskał ogromną popularność. W samej aplikacji, video ma już ponad 3 miliony wyświetleń.  

Jednak, Sally nie da sobie w kaszę dmuchać. Mimo, że wie, że w restauracji z kanapkami zawsze dostanie posiłek i świeżą wodę, to nie ma problemu z tym, aby szczęścia poszukać w innych restauracjach. “Jeśli się spóźnimy, aby dać jej jedzenie, przechodzi przez ulicę do Taco Bell” - mówi Giovanni.

Podejrzliwi internauc

Niektórzy internauci twierdzą, że Sally jest zbyt czysta i zadbana jak na bezdomnego psa. Sugerują, że suczka po prostu wymyka się ze swojego domu, aby nieco podjeść na boku. W kolejnym nagraniu Giovanni zaprzecza tym teoriom. 

Pracownik wyjaśnił,  że społeczność się nią opiekuje. Błyszcząca sierść Sally jest dziełem kobiety prowadzącej pobliską kwiaciarnię, która od czasu do czasu kąpie suczkę. Mimo wsparcia jakie otrzymuje suczka, jej życie nie jest usłane różami. 

Od czasu, kiedy Giovanni zaczął pracować w tej restauracji, zauważył, że Sally miała już cztery mioty. Kilkakrotnie próbowano pomóc suczce, jednak ona zawsze wraca pod drzwi restauracji. 

Giovanni dodaje:  "Ludzie nie powinni interesować się zwierzętami tyko w mediach społecznościowych, ale przede wszystkim w prawdziwym życiu". Właśnie tego uczy nas historia Sally.