Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Nie sądził, że można tak kogoś pokochać, dopóki nie znalazł tego małego kotka

Kot Smokey. cat-happy
© Instagram @smokeymezcal

Mieszkający w Los Angeles fotograf Josh zawsze kochał zwierzęta, ale nigdy nie sądził, że w jego życiu znajdzie się dla nich miejsce. Aż do lata ubiegłego roku

Przez Agnieszka Marczak , 22 mar 2020

Pewnego dnia Babcia Josha usłyszała koło domu dziwne łkanie. Okazało się, że w dziurze w murze znajdował się nowonarodzony kociak.

Kobieta nie wiedziała, co robić. Wszyscy dookoła odradzali zabieranie maluszka z kryjówki, z myślą, że wkrótce wróci po niego matka. Zdecydowano więc zostawić kociaka na noc i zobaczyć, co się stanie.

Tej nocy Josh był bardzo niespokojny. Obudził się o 5 nad ranem i zadzwonił, by zapytać, czy maluszek wciąż tam jest. Okazało się, że kocica nie wróciła. Josh zdecydował, że zajmie się sprawą.

- W życiu nie miałem takiego pomysłu, by mieć kota. Wstawać co trzy godziny, żeby dać mu jeść. I tak dalej. Nie sądziłem, że dałbym radę. Tymczasem kiedy zacząłem to robić, okazało się, że się da. Że to coś większego ode mnie – zwierzył się Josh w filmiku na portalu o zwierzętach.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Smokey Mezcal (@smokeymezcal) on

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Smokey Mezcal (@smokeymezcal) on

Josh zdecydował się na adopcję dopiero wtedy, kiedy ktoś inny zaoferował, że może zaopiekować się kotkiem. Dzisiaj nie potrafi sobie wyobrazić życia bez kota Smokey. Myśl, że kiedy wróci do domu, on tam będzie, wypełnia jego serce radością. Założył mu nawet konto na Instagramie, które ma już kilkanaście tysięcy obserwujących. Dzięki dużemu zainteresowaniu kotem, Josh może zbierać fundusze na rzecz organizacji pomocowej Pasadena Humane Society.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Smokey Mezcal (@smokeymezcal) on

 

Jeśli Ty też chcesz adoptować psa lub kota, koniecznie zajrzyj do naszej ogólnopolskiej wyszukiwarki adopcyjnej

Źródło: The Dodo