Reklama

Labrador ukrył się w śniegu, tylko nieliczni potrafią go znaleźć!

Labrador ukrywający się w śniegu. dog-wow © bildderfrau

Sam środek zimy, a właściciel labradora przeżywa to, czego obawia się większość psich opiekunów: jego pies zerwał się ze smyczy i uciekł. Poszukiwania utrudnia wszechobecny śnieg.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano , aktualizacja dnia

Po psie ukrywającym się w stadzie owiec i kocie wciśniętym między sowy przyszła pora na kolejną fotograficzną zagadkę, tym razem w zimowej odsłonie.

Gdzie jest pies?

Kiedy nadchodzi zima, zwłaszcza pełna śniegu, trzeba szczególnie zadbać o zwierzęta wychodzące i nie mamy tu na myśli tylko kwestii zdrowotnych.

Część psów uwielbia śnieg i dostaje bzika, kiedy widzi tańczące na niebie śnieżne płatki. Bohater dzisiejszej zagadki jest właśnie jednym z tych wesołków. Jednak co dla niego jest zabawą, dla jego opiekuna może być przekleństwem.

Wyobraź sobie, że labrador urwał się ze smyczy i schował w ośnieżonych krzakach. Ponieważ ma jasny kolor sierści, wręcz nie sposób go znaleźć! No tylko spójrz na to zdjęcie: czy potrafisz na nim dostrzec psa?

Jest to nie lada wyzwanie, ale jeśli się uważnie przyjrzysz, na pewno uda ci się odnaleźć psiego figlarza.

Podpowiedź:

Potrzebujesz wskazówki? Oto ona: pies ukrywa się w krzakach na środku zdjęcia.

Ciągle nic? Poddajesz się?

Odpowiedź:

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz