Aktualności :

Reklama

Otwiera drzwi łazienki i nie może uwierzyć w to, co robi jej kot! (VIDEO)

Kot_na_rekach_mlodej_dziewczyny cat-wow
© Twitter/@izziewillis

Kot wydaje się znacznie mniej zaskoczony niż jego opiekunka… 

Przez Sabina Stodolak , 13 lut 2020

 

Kot Ramen to wyjątkowo dystyngowany osobnik. Jego opiekunka, Izzie Willis zdążyła przekonać się o tym wielokrotnie. Mimo tej wytworności, zachowania jej kota potrafią nadal ją zadziwić. Tak było i tym razem. 

Izzie spokojnie myła zęby, kiedy za jej plecami, do łazienki wślizgnął się Ramen i wskoczył na sedes. Nic w tym dziwnego – koty mają w zwyczaju obserwować swoich niewolników w różnych sytuacjach. 

To, co wydarzyło się chwilę później, było jednak dla Izzie takim zaskoczeniem, że o mało nie połknęła szczoteczki! Ramen zaczął robić siku do muszli klozetowej! Zupełnie jak człowiek. 

Mimo tego, że Izzie zaczęła go nagrywać, Ramen ze stoickim spokojem skończył co miał skończyć, obdarzył swoją opiekunkę pełnym wyrzutu spojrzeniem i elegancko ulotnił się z łazienki. 

Izzy twierdzi, że nigdy nie przyuczała kota do załatwiania się do toalety, kot musiał zatem sam zaobserwować, co robią ludzie i dostosował się do oglądanego „rytuału”. 

 

Niektórzy właściciele kotów na pewno zazdroszczą teraz Izzie, że dzięki nowemu zwyczajowi Ramena, Izzie nie musi już codziennie sprzątać kuwety! 

Jeśli Twój kot nie umie jeszcze załatwiać swoich potrzeb sedesu, dowiedz się, jaką kuwetę wybrać dla kota i gdzie ją postawić.  

Czy można nauczyć kota korzystania z sedesu? 

Tak, jest to możliwe, ale trzeba pamiętać, że naturalnym zachowaniem kota jest zasypywanie swoich odchodów. Kot używający ludzkiej toalety nie ma takiej możliwości i może to powodować u niego niepotrzebny stres. Zdarza się również, że kot traci równowagę i wpada do muszli. Zatem jeśli chcesz nauczyć kota sztuczki z sikaniem do WC, to weź pod uwagę te zagrożenia. 

Nauczenie kota korzystania z sedesu ma też swoje plusy – mniej sprzątania, słabszy zapach i niemałe oszczędności na kocim żwirku. Sikanie przez kota do muszli sedesowej jest też bardziej ekologiczne, (choć naszego Mruczka jego ślad węglowy raczej nie interesuje). 

Dla Ramena, który sam nauczył się korzystać z toalety, brak możliwości zakopania „urobku” nie jest najwyraźniej problemem. Izzie ma spore szczęście!