Aktualności :
Wamiz Logo

Reklama

Wirus zatrzymał jego opiekuna w Wuhan, ale golden retriever otrzymał nieoczekiwaną pomoc zza krat

Golden_retriever_na_balkonie_chiny
© Youtube.com/CGTN

Kiedy w styczniu wprowadzono zakaz opuszczania Wuhan wiele osób, które na co dzień tam nie mieszkają, zostało uwięzionych w 11-milionowym mieście, nie mogąc wrócić do swych rodzin i swoich pupili.  

Przez Sabina Stodolak , 20 lut 2020

Tak właśnie stało się z właścicielem golden retrievera, mieszkającym w Guangzhou. Pies został w domu sam. Bez pożywienia, wody oraz możliwości wyjścia za potrzebą. Nie wiadomo na jak długo. 

Smutnego, głodnego i zrezygnowanego psa, który leżąc na (na szczęście otwartym) balkonie, czekał na swojego opiekuna, zauważyła Xu – sąsiadka mieszkająca naprzeciwko. Domyśliła się, co się stało, bo wiedziała, że sąsiad często wyjeżdżał do Wuhan w delegację. 

Niestety jak to bywa w dzisiejszych czasach, nie miała do niego bezpośredniego kontaktu i nie mogła powiadomić nikogo z jego rodziny o tym, że pies cierpi. 

System karmienia psa przez kraty 

Sąsiadka postanowiła pomóc psu i za pomocą długich tyczek i przywiązanych do nich plastikowych małych misek, skonstruowała podajniki z jedzeniem i wodą. Za pomocą tych wysięgników, mogła przekazywać psu małe porcje jedzenia i dbać, by się nie odwodnił. 

W międzyczasie próbowała dowiedzieć się, kto mieszka w tym mieszkaniu, by się z nim skontaktować. W końcu udało się dotrzeć do administratora budynku, który mając klucze od mieszkania, wyprowadził psa na zewnątrz. 

Golden jest bezpieczny 

Psa przekazano organizacji zajmującej się zwierzętami, która zaopiekuje się nim do czasu, aż właściciel powróci z Wuhan. Administratorowi udało się również odnaleźć kontakt do właściciela psa i powiadomić go o sąsiedzkiej pomocy oraz miejscu przebywania jego pupila. 

Gdyby nie ta kobieta, ten biedny golden mógłby nawet umrzeć! Takich wrażliwych i pomysłowych sąsiadów życzymy wszystkim!