Aktualności :

Reklama

Ta kotka kocha siedzieć na kolanach. Zobacz, co robi, gdy jej opiekunowie pracują!

kotka na kolanach cat-wow
© Twitter.com/biacaipcom

Każdy kot inaczej wyraża swoje uczucia i ma inne potrzeby odnośnie bliskości z człowiekiem. Niektóre czasami dają się pogłaskać, inne są przylepami, które nie opuszczałyby kolan. Kotka Ziggy należy do tych drugich… Jak więc zapewnić jej odrobinę szczęścia, gdy nie można się nią zająć? Jej opiekunowie znaleźli bardzo oryginalne rozwiązanie!

Przez Anna Zielińska-Hoşaf , 10 mar 2020

 

„Nie mogę, kot na mnie leży”

Ta słynna wymówka nabiera nowego znaczenia w przypadku mieszkających w Londynie Rebeki i Alexa oraz ich kotki Ziggy. Dla szylkretki Ziggy kolan nigdy dość, ale czasem człowiek musi wstać… albo popracować bez kociej obecności. A jak tu złamać serce Ziggy? Zwłaszcza, że jest to kotka po przejściach.

Ziggy została adoptowana przez Rebeccę i Alexa ze schroniska. Początkowo była bardzo nieśmiała i parze zajęło sporo czasu przekonywanie kotki, że człowiek nie jest taki zły. Gdy wreszcie zwierzątko się przełamało, przywykło do nowego mieszkania i przyzwyczaiło się do swych opiekunów, stało się nagle kotem wybitnie kolankowym!

Ziggy jest z Rebeką i Alexem od trzech lat, i okazała się być wymagająca w kwestii kolan. Jak mówi Rebecca: „Jeszcze zanim tak naprawdę usiądziesz, ona już prawie jest na tobie. Zauważy, że jesteś obok sofy, jej źrenice powiększają się jakbyś był namierzonym celem – i już jest!”.

Jeśli Ty też marzysz o adopcji kotka ze schroniska, zajrzyj do naszej wyszukiwarki adopcyjnej, w której znajdziesz ogłoszenia z całej Polski.

Kolana zastępcze

Gdy kotka nie może znaleźć kolan do siedzenia, wskakuje na ramię, ale i tak najbardziej kocha zasiadać z człowiekiem na kanapie czy na krześle. A jeśli nie poświęci jej się wystarczająco dużo uwagi – zaczyna miauczeć, fukać i generalnie narzekać na swój los. Dla pary pracującej w domu, pozostającej na linii z klientami, jest to problem.

Wreszcie, aby Ziggy zawsze mogła usiąść na kolanach, Alex zrobił dla niej… „fałszywe kolana”!

Początkowo miał to być żart, ale okazało się, że stare spodnie wypchane poszewką na kołdrę, ręcznikiem i matą grzewczą spełniają swoje zadanie znakomicie! Co prawda para nie podejrzewa, aby kotka dała się faktycznie oszukać, ale ciepłe spodnie o znajomym zapachu jakoś zyskały jej aprobatę.

Przynajmniej na kilka godzin, na które Ziggy zgadza się zamienić prawdziwe kolana na te „wypchane”!

Źródło: Twitter, Boredpanda.com