Aktualności :

Reklama

Kot wskakuje na shibę inu. Reakcja psa jest bezcenna

Zwierzaki uwielbiają się wylegiwać w słońcu. Kiedy przychodzi najlepsza pora dnia na sjestę, najlepiej położyć się blisko okna i przyciąć komara. Ale co jeśli to samo miejsce podoba się zarówno kotu, jak i psu?

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 23.03.2020, 20:04

Doświadczenie uczy, że kiedy śpiący kot wskoczy ci na kolana, to lepiej się nie ruszać. Nie żeby był to jakoś specjalnie groźny drapieżnik, ale umówimy się: drzemiący kotek to jeden z najsłodszych widoków – niby po co mielibyśmy z tego rezygnować?

Dlaczego kot lubi leżeć na kolanach? Tu znajdziecie odpowiedź

Środowa sjesta

Wie o tym również majestatyczny shiba inu, który mieszka pod jednym dachem z rudym kocurkiem. Kiedy nadchodzi czas na środową sjestę, pies kładzie się tuż przy oknie, by wylegiwać się w słońcu. To, że zaraz w okolicy znajdzie się kot, to tylko kwestia czasu.

Poznaj rasę: shiba inu

W końcu kot przybywa i... wdrapuje się na psa, by po chwili zasnąć na jego plecach. No trudno, shiba inu nie ma wyjścia, jak tylko się poddać.

Co zrobisz, jak nic nie zrobisz?!

Na filmiku, który nagrał właściciel zwierzaków, widać jak pies patrzy błagalnym wzrokiem na swojego opiekuna, jakby mówił: „Proszę, zrób coś!”.

Zobaczcie sami!