Aktualności :

Reklama

Bokser ratuje miłośników wina i lokalny biznes

© Facebook.com/Stone House Urban Winery

Dla dostawy od takiego kuriera, każdy z nas zamówiłby butelkę! 

Przez Sabina Stodolak , 15 kwi 2020

Pandemia nie tylko nas uziemiła, ale także sprawiła, że wiele biznesów jest na granicy bankructwa. Stone House Urban Winery w Hagerstown w stanie Maryland ma jednak do pomocy 11-letniego psa rasy bokser, który dba o to, by sklep nadal działał, a klienci byli obsługiwani. I robi to z taką gracją, że pokochali go ludzie na całym świecie. 

Poznaj rasę bokser

Soda Pup to pies właściciela winiarni Stone House Urban Winery, na co dzień pies zazwyczaj przebywa w sklepie witając klientów i towarzysząc swojej opiekunce. Kiedy jednak wprowadzono w USA ograniczenia, z związku z którymi klienci nie mogli już bezpośrednio odwiedzać Stone House, sklep stanął przed widmem bankructwa. 

Wtedy Lori Yata wpadła na genialny pomysł – dostawę wina za pomocą psa. 

Sprzedaż wysyłkowa z psem – kurierem 

Lori zakupiła dla psa specjalną kamizelkę, która umożliwia umieszczenie w jej kieszeniach butelek z winem. Aby zamówić wino, klient może zadzwonić do sklepu, gdzie otrzyma wszelką pomoc w doborze odpowiedniego wina. Następnie musi przyjechać na parking pod sklep i zadzwonić, by poinformować obsługę, że jest na miejscu i jest gotów odebrać dostawę. 

Obsługa pakuje butelki wina do plecaka, otwiera drzwi upewniając się, że na parkingu nie ma żadnych wiewiórek ani kotów, które bokser chciałby pogonić i - jeśli nie ma zagrożenia - wypuszcza psa. 

Soda biegnie do samochodu, pozwala odebrać butelki i wraca do sklepu, gdzie czeka już na niego smakołyk. Cała dostawa przebiega sprawnie, a zamawiający nie ma kontaktu z żywym człowiekiem i odpowiedni dystans jest zachowany. 

Pies była w stanie nauczyć się swoich nowych zadań bardzo szybko i bez dodatkowego treningu. Wydaje się też lubić swoją nową pracę. Klienci uwielbiają też nowy sposób dostawy i chętnie zamawiają wino. 

Rozwój biznesu dzięki psu

„Mamy teraz zupełnie nową grupę klientów, którzy nigdy jeszcze u nas nie byli, a teraz zamawiają wino specjalnie po to, żeby zobaczyć, jak Soda je dostarcza” – tłumaczy właścicielka sklepu. To, ile uwagi i miłości poświęcają psu, kiedy odbierają od niego towar, naprawdę nas cieszy” – dodaje. 

„Soda był ze mną w najtrudniejszych momentach mojego życia” – mówi Yata. „I teraz ponownie pomaga mi przetrwać i uratować mój biznes”. 

Historię psa - dostawcy wina publikują media na całym świecie. Być może będzie inspiracją dla kolejnych „psich kurierów”. 

 

https://wjla.com/news/coronavirus/wine-dog-maryland-winery-curbside-covid-19-pandemic

Posted by Stone House Urban Winery on Monday, March 30, 2020