Aktualności :

Reklama

Bielsko-Biała: kot spłatał takiego figla opiekunom, że potrzebna była interwencja strażaków!

straz na sygnale cat-wow
© bielsko.info

O tym, że koci miłośnicy wspinaczki na drzewa potrafią postawić na nogi straż pożarną wiemy nie od dziś… Jednak pewien kot z Bielska-Białej postanowił najwyraźniej urozmaicić repertuar takich wezwań i… uwięził swych opiekunów na balkonie!

Przez Anna Zielińska-Hoşaf , 28 kwi 2020

Nietypowe wezwanie

W niedzielę 26 kwietnia około godziny 21:30 do jednostki straży pożarnej w Bielsku-Białej wpłynęło nietypowe zgłoszenie. Dwóch mężczyzn zostało uwięzionych na balkonie swojego mieszkania w bloku. Mieszkanie znajdowało się na pierwszym piętrze, ale wciąż było to zbyt wysoko, aby mężczyźni mogli bezpiecznie wyjść przez balkon na zewnątrz.

Zapytani, w jaki sposób doszło do uwięzienia na ich własnym balkonie panowie odpowiedzieli, że winowajcą jest… ich kot.

Koci żarcik

Mężczyźni wyszli tego wieczora na balkon dosłownie na chwilę, aby się przewietrzyć. Drzwi pozostawili uchylone. Nie przewidzieli jednak, że kiedy ich kot wskoczy na parapet, może nacisnąć łapką na klamkę drzwi… Tak też zrobił, drzwi się zamknęły, a zwierzak najwyraźniej nie raczył ich już otworzyć. Przyglądał się zdziwiony całemu incydentowi z wnętrza ciepłego mieszkania. Poza kotem w środku nie było nikogo.

Na miejsce przyjechały dwa zastępy straży pożarnej. Strażacy przy użyciu drabiny dostali się na balkon, po czym podważyli zamek śrubokrętem.

Być może następnym razem warto brać kota ze sobą na balkon – oczywiście tylko zabezpieczony!

 

Więcej informacji w sprawie wieczornej akcji straży pożarnej przy ul. Mieszka I w Bielsku-Białej. Sprawcą całego zamieszania okazał się kot psotnik 🐱

Posted by Bielskie Drogi on Sunday, April 26, 2020

Źródło: Bielsko.info