Reklama

Funkcjonariusze straży granicznej dokarmiają bezpańskiego psa, a on w podziękowaniu pomaga im patrolować granicę

Pies w straży granicznej. dog-happy
© Facebook @STRAZGRANICZNA

Kilka dni temu do funkcjonariuszy Straży Granicznej dołączył przez nikogo niezapowiadany nowy pracownik. Czworonożny.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 07.05.2020, 15:43

Psi patrol

Do Karpackiego Oddziału Straży Granicznej na posterunku w Łapszance w ubiegłym tygodniu przybłąkał się pies. Funkcjonariusze zdali sobie sprawę, że zwierzak jest bezdomny i wygłodzony. Podzielili się więc z nim kanapkami i wodą. Pies z wdzięczności zaczął im pomagać przy patrolu.

Strażnicy graniczni wraz z władzami gminy Łapsze Niżne próbowali znaleźć właściciela psa, ale bezskutecznie. Doszli więc do wniosku, że zwierzę zostało porzucone i potrzebuje nowego domu.

„Jest to mieszaniec. Ma 8-12 miesięcy, waży ok. 15 kg. Jest bardzo towarzyski. Piesek ma problemy z jednym okiem. Potrzebuje dobrej ręki opiekuna i domu pełnego ciepła”

- czytamy na Facebooku.

Koniec służby, czas do domu!

Psiak zakończył swoją służbę w Straży Granicznej parę dni temu. Został zabrany do schroniska, żeby weterynarze mogli go przebadać i odrobaczyć. Funkcjonariusze straży obiecują, że nie pozwolą, by ich przyjaciel został tam długo. Jak gwarantują:

„Psiak na służbach z funkcjonariuszami SG odebrał podstawowe przeszkolenie z ochrony granicy, wiec może teraz śmiało stanąć na straży granic domów i podwórek💪🏼. Przed wszystkim jednak piesek potrzebuje dobrej opieki i miłości właściciela”.

Mieli rację. Właściwie od razu po zamieszczeniu posta na Facebooku, rozdzwoniły się telefony. Piesek szczęśliwie znalazł dom.

Ach, gdyby wszystkie bezdomne psiaki miały tyle szczęścia... Dlatego, jeśli marzysz o czworonożnym przyjacielu, zajrzyj do wyszukiwarki adopcyjnej Wamiz. Tysiące kochanych zwierzaków czeka na dom.

Źródło: tvn.24.pl