Aktualności :

Reklama

Labradory biorące udział w wideorozmowie podbijają internet!

Zamknięty z powodu koronawirusa, komentator sportowy BBC, Andrew Cotter, postanowił w oryginalny sposób umilić czas swoim fanom. Przeprowadził wideorozmowę z dwoma bardzo szczególnymi gośćmi: jego labradorami!

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 19.05.2020, 12:14

Oprócz sportu, największą pasją dziennikarza są zwierzęta. Labradory Olive i Mabel zajmują szczególne miejsce w jego sercu. Są dla niego tak ważne, że postanowił zaprosić je do jedynej w swoim rodzaju rozmowy!

Wideokonferencja na Zoom

Zmuszony do przebywania w domu z powodu COVID-19, 46-latek znalazł genialny sposób na zabawę dla siebie i swoich psów podczas kwarantanny.

Okazuje się, że Andrew to też ekspert w dziedzinie montażu wideo. Mężczyzna zmontował arcyzabawną rozmową na Zoom, która podbiła serca internetów. Zamiast kolegów dziennikarzy, po drugiej stronie ekranu znaleźli się Olive i Mabel! 

"Cześć Olive, dzięki za dołączenie do nas. Mabel, jesteś z nami, ale musisz uruchomić wideo. Na dole ekranu znajduje się przycisk wyglądający jak ciasteczko, gdybyś mógł go włączyć nosem. Dobrze, teraz tylko trochę się cofnij" - mówi mężczyzna ze słuchawkami na uszach i poważnym spojrzeniem.

"Chciałem was poinformować o obecnej sytuacji, jak widzę, oboje jesteście zainteresowani. Chciałem przekazać wam dobre wieści od szefa: nikt z was nie zostanie zwolniony. Powinniśmy odwzajemnić tę szansę i wykazać się kreatywnością" - kontynuuje z powagę Andrew, a jego dwóch nowych kolegów uważnie go słucha.

To nie pierwsze wideo

Choć film, zebrał tysiące komentarzy w przeciągu zaledwie kilku godzin, a dwa labradory stały się prawdziwymi gwiazdami, to nie jest to pierwsze nagranie, które Adrew umieścił w sieci. 

Olive i Mabel zostali już sfilmowanie podczas "rozgrywania" turniejów krokietowych, tenisowych oraz strategicznych.

Jak na komentatora sportowego przystało, Andrew na swoim Twiterze dzieli się z widzami zabawnymi komentarzami, skutecznie poprawiając im humor. 

Polecamy, warto tam zajrzeć!