Reklama

Psi bohaterowie. Ekipa specjalna labradorów, dobermanów i bloodhoundów ocaliła już dziesiątki nosorożców

Grupa_psow_biegnie_Afryka dog-angry
© Facebook.com/mirror.co.uk

Specjalnie szkolone psy stoją na straży dzikiej fauny. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 26.05.2020, 13:33

Obrońcy nosorożców w Kuger National Park w południowej Afryce to nie tylko strażnicy uzbrojeni w strzelby, ale przede wszystkim specjalnie wyszkolone psy, które tropiąc kłusowników nie pozwalają na mordowanie tych pięknych i zagrożonych wyginięciem zwierząt. Od początku istnienia programu dzięki ich ofiarności uratowano aż 45 nosorożców. 

Program treningowy na „anty-kłusowników” 

Kiedy w lipcu 2018 roku jeden ze strażników Narodowego Parku Kruger został zastrzelony przez kłusownika, zarząd parku stwierdził, że potrzebna jest dodatkowa ochrona. Do życia powołano projekt nadzorowany przez Southern African Wildlife College oraz Stowarzyszenie Ivan Carter Wildlife Conservation Alliance.

 

Vikki Maddocks said her cat Elmo had brought home at least 14 gloves from neighbouring gardens in Belper, Derbyshire, over the past year.

Posted by BBC East Midlands on Thursday, April 30, 2020

Johan van Straaten, który zawodowo zajmuje się trenowaniem psów, został poproszony o przygotowanie specjalnego programu treningowego, który pozwoli psom wspierać strażników parku w ich pracy. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Sean Viljoen (@sean_viljoen) on

Zespół psich specjalistów 

Van Straaten stworzył specjalną grupę psów różnych rasach, które wykorzystując swoje naturalne umiejętności, wykonują w zespole różne zadania. I tak miksy dobermanów z bloodhoundami ramię w ramię z człowiekiem tropią kłusowników.

Spaniele, labradory i belgijskie psy pasterskie wykorzystują swój mocny węch do tego, by znajdować kontrabandę (rogi nosorożców, kość słoniową lub łuski łuskowców) w samochodach osób podejrzanych o kłusownictwo. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Sean Viljoen (@sean_viljoen) on

Poza tym obecność psów w ekipie mocno zniechęca kłusowników do walki ze strażnikami. 

„Niestety dzisiejsi kłusownicy nie poddają się łatwo, nawet jeśli zostaną przyłapani” – mówi Straaten. „Odkąd mamy psy, nie mogą się już przed nami ukryć” – dodaje. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Sean Viljoen (@sean_viljoen) on

68% skuteczności psich ekip

Odkąd włączono do pomocy psy, nosorożce są znacznie lepiej chronione. Zwykłe oddziały strażników mają jedynie 3-5% szans na złapanie kłusowników. W oddziałach z psami skuteczność rośnie aż do 68%. Szacuje się, że dzięki ich pomocy ciągu 2 lat udało się uratować 45 nosorożców. Przez ostanie 10 lat kłusownicy zabili ponad 8000. 

Jeśli uda się stworzyć więcej takich ekip, populacja nosorożców będzie mogła zacząć się odradzać. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Sean Viljoen (@sean_viljoen) on