Reklama

Venus o dwóch twarzach to być może najpiękniejsza kotka na ziemi

Jak na boginię piękna przystało, Venus ma rzesze adoratorów. Jej profil na Instagramie obserwuje 2 miliony użytkowników, a ta liczba wciąż rośnie. Choć trzeba przyznać, że kotce daleko do klasycznej piękności...

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 04.06.2020, 12:39

Chimeryczna bogini

Możecie wierzyć lub nie, ale o wyjątkowości kociej bogini świadczy niezbyt dokładny makijaż. Połowa pyszczka Venus jest czarna z zielonym okiem, połowa ruda z okiem błękitnym. Jak to możliwe?

Koty szylkretowe - poznajcie ich tajemnicę

Prawdziwa rzadkość

Zagadkę wyjaśnia profesor Leslie Lyons z Uniwersytetu Kalifornijskiego, która zajmuje się badaniem genetyki kotów domowych. Według niej kotki takie jak Venus to niezwykła rzadkość.

Niezwykły wygląd chimerycznych kotów jest wynikiem tego, że w ich komórkach znajdują się dwa rodzaje DNA, które powstały, kiedy dwa zarodki połączyły się w jeden. U męskich osobników nie jest to wcale takie wyjątkowe, bo zawsze mają one dwa różne chromosomy: X i Y. Ale u żeńskich to prawdziwa rzadkość.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Venus the Two Face Cat (@venustwofacecat) on

Badanie genetyczne Venus wykazało, że jej niezwykły „makijaż” to kwestia czystego przypadku, w jej komórkach odpowiedzialnych za wygląd pyszczka doszło do pewnego rodzaju genetycznej loterii, która zadecydowała, że jedna strona kociej twarzy będzie inna od drugiej.

Natomiast dwa różne kolory oczu u kota to tak zwana heterochromia: warunek genetyczny, który powoduje, że tęczówki mają dwa różne kolory.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Venus the Two Face Cat (@venustwofacecat) on

W różnobarwności siła

Nic więc dziwnego, że ponad dziesięcioletnia Venus cieszy się ogromną popularnością w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją ponad 2 miliony użytkowników! Dla rzeszy fanów Venus to inspiracja i dowód, że piękno i siła tkwi w różnorodności.

Wszystko, co powinniście wiedzieć o umaszczeniu kotów

Poniżej możecie zobaczyć, jak Venus radzi sobie z nudą kwarantanny:

Źródło: National Geographic