Reklama

Pies przez kilka miesięcy zamknięty w bagażniku auta: wytłumaczenie "opiekuna" mrozi krew w żyłach

Pies_w_bagazniku dog-angry

Kiedy sprawa wyszła na jaw, okazało się, że pracownik ochrony trzymał psa w bagażniku samochodu przez ponad pół roku. Jego wytłumaczenie jest niewiarygodne!

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 15.11.2020, 12:24, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:48

Ta potworna sytuacja wyszła na jaw w czerwcu tego roku. Od stycznia, pracownik ochrony na jednym z osiedli w Marsylii (Francja) trzymał psa w bagażniku swojego samochodu! 

Nieludzkie zachowanie

Na jednej z ulic osiedla w Marsylii parkuje samochód pracownika ochrony. Co jakiś czas słychać z niego niepokojące dźwięki przypominające piszczenie lub skomlenie.

Mieszkańcy są zaniepokojeni i zawiadamiają organizację na rzecz ochrony zwierząt SPA Marseille Provence. Kiedy jej pracownicy wraz z policją przyjeżdżają na miejsce, nie spodziewają się takiego horroru. 

Wewnątrz auta, w bagażniku siedzi pies w stanie skrajnego odwodnienia i wygłodzenia. 

Pies traktowany jak młotek czy śrubokręt

Policja znajduje właściciela pojazdu. Okazuje się nim ochroniarz, który … kompletnie nie widzi problemu w tym, jak traktuje zwierzę. Nie zna nawet jego imienia.

Wyjaśnia policji, że nie jest mu to potrzebne, bo pies jest po prostu narzędziem, które używa w swojej pracy!

Policjanci oniemieli, kiedy usłyszeli takie wyjaśnienie. 

W toku dalszego śledztwa okazało się, że pies mieszka w samochodzie od stycznia! I jednak ma imię – Storm. Piesek został przekazany pod opiekę stowarzyszenia, a ochroniarz za znęcanie się nad zwierzęciem odpowie przed sądem. Mamy nadzieję, że dostanie solidny wyrok!