Aktualności :

Reklama

Te bezpańskie koty codziennie siadają w kręgach, oto dlaczego

„Mięta”, jaką koty czują do okręgów, jest zjawiskiem zadziwiającym. Okazuje się, że potrzeba siadania dokładnie w środku okręgu wygrała z kocim niezależnym charakterem… 

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Opublikowano 22.06.2020, 13:24

Jak utrzymać dystans?

Epidemia COVID-19 zmieniła nasze życie codzienne w rozmaitych aspektach. Konieczne stało się m.in. utrzymywanie dystansu w miejscach publicznych, w tym w środkach transportu, sklepach, a nawet na ulicach. Liczne sklepy na całym świecie wprowadziły taśmy lub inne oznaczenia, które mają pomóc klientom utrzymać wymagany dystans 1,5–2 m.

Taśmy nie zdadzą jednak egzaminu na chodnikach czy bazarach. I dlatego na ulicy handlowej w filipińskim mieście Quezon zostały namalowane kręgi, wskazujące miejsca do bezpiecznego oczekiwania w kolejce poszczególnych osób. Czy klienci zawsze ściśle stosują się do zachowania dystansu, tego nie wiemy, ale z pewnością mają doskonałe wzory do naśladowania.

Zdyscyplinowany jak kot

Ku radości i zaskoczeniu klientów straganów oraz przechodniów, kręgi na chodniku stały się ulubionymi punktami oczekiwania… miejskich kotów! Pierwsze zdjęcia tych „zdyscyplinowanych” zwierząt, które obiegły internet, wykonane zostały przez Coleen Joice Aquino.

Fotografowane koty siedziały w poszczególnych kręgach przez ok. 10 minut. Są to stali bywalcy handlowej uliczki – przychodzą tu w poszukiwaniu pożywienia. Mało tego, powracają dokładnie do wnętrza namalowanych kręgów.

 

Social Distancing daw sabi nila miming. Buti pa sila sumusunod. Good job 👍👌

Posted by Coleen Joice Aquino on Sunday, May 10, 2020

Być może dodają im one poczucia bezpieczeństwa – tak samo jak pudełka i inne w pewien sposób (choćby i symboliczny!) zamknięte przestrzenie.

Autorka zdjęć nie spodziewała się, że jej posty zdobędą tak dużą popularność – wiele komentarzy i udostępnień. W każdym razie filipińskie koty zostały okrzyknięte mistrzami dystansu!

Źródło: Boredpanda.com