Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Ten kot przynosił do domu różne przedmioty. W końcu postanowił przynieść naprawdę wartościowy prezent!

<p>Theo miał niesamowite pomysły na &quot;prezenty&quot; dla opiekun&oacute;w.</p> cat-wow

Theo miał niesamowite pomysły na "prezenty" dla opiekunów.

© Tina Designs/Pixabay

Koty znane są z tego, że przynoszą do domu upolowane przez siebie zwierzęta. Niektóre jednak wybierają nietypowe „ofiary” i wręczają je zaskoczonym opiekunom. Kot Theo natomiast postanowił… wspomóc swe gospodarstwo domowe finansowo.

Przez Anna Zielińska-Hoşaf , 29 cze 2020

Kot-kleptoman

Theo to ośmioletni, czarno-biały kocurek mieszkający ze swą opiekunką Rachel Drouet w Ipswich we wschodniej Anglii. W okolicy znany był jako kot-kleptoman. Zyskał szczególną „sławę”, gdy ukradł sąsiadom bożonarodzeniowe dekoracje i niewielkie zabawki, przynosząc je następnie z dumą pani Drouet. Opiekunka zażartowała wówczas, że „zrobiłby coś pożytecznego i przyniósł zamiast gadżetów trochę pieniędzy”…

Nie spodziewała się, że Theo potraktuje ten zarzut poważnie.

Nazajutrz zjawił się w domu z… pieniędzmi, które sąsiedzi pozostawili na progu domu dla mleczarza.

Przez lata Rachel miała nie lada problemy z odnajdywaniem właścicieli rzeczy skradzionych przez Theo. Prosiła poprzez media społecznościowe o zgłaszanie się osób, którym zaginęły m.in. zabawki, domowe dekoracje (chociażby filcowy koszyk z pluszowymi warzywami) czy pikowany bezrękawnik dziecięcy.

Niepoprawny złodziejaszek

Po przeprowadzce na inne osiedle rodzina miała nadzieję, że Theo w zupełnie nowym otoczeniu porzuci swoje złodziejskie zapędy. Opiekunowie przeliczyli się! Theo już niedługo zaliczył koci „skok stulecia”.

Pewnego dnia kocurek pojawił się w progu, niosąc w pyszczku plastikową torebkę z pieniędzmi! W środku było ponad 25 funtów (około 125 zł). Na szczęście w torebce znajdowała się również kartka z adresem, więc zawstydzony mąż pani Drouet udał się do ofiar kradzieży.

Otworzyła mu młoda kobieta, której zwrócił pieniądze i tłumaczył, że Theo jest kotem, któremu niestety zdarzają się „kryminalne wyskoki”. Szczęśliwie sąsiadka przyjęła wyjaśnienia ze zrozumieniem – tak jakby podobne sytuacje były u niej na porządku dziennym.

Oryginalny sposób przedstawienia kota nowym sąsiadom!

Źródło: BBC.com