Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Pies wszczyna alarm w środku nocy. Gdyby nie on, opiekunowie straciliby życie

suczka dosia z opiekunką dog-wow

Suczka Dosia z opiekunką fot. Lubuska Policja

Mieszkańcy jednego z domów jednorodzinnych w Nowej Soli mieli mnóstwo szczęścia. Wszystko dzięki suczce Dosi. 

Przez Marysia Sinkiewicz , 16 lip 2020

 

Domowników ze snu nie wybudziły płomienie, ani dym. Mieszkańców zaalarmowało dopiero szczekanie Dosi. Dzięki zwierzęciu wszystkim udało się w porę wydostać z budynku.

Noc strachu

W nocy z piątego na szóstego lipca dyżurny nowosolskiej policji otrzymał zgłoszenie o pożarze w domku jednorodzinnym. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze zastali przerażonych domowników. 

Mundurowi przystępujący do interwencji byli zaopatrzeni w gaśnice. W zadymionym budynku znajdował się mężczyzna, który na własną rękę próbował ugasić pożar w kotłowni. Jak się okazało, płomienie wydobywały się z pieca grzewczego.

Bohaterka

Policjanci natychmiast przystąpili do gaszenia pożaru. Na szczęście płomienie szybko udało się okiełznać. Na miejsce zdarzenia przybyli także strażacy, którzy kontynuowali czynności dogaszające. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 

Prawdziwą bohaterką okazała się jednak suczka Dosia. To dzięki jej szczekaniu domownicy zorientowali się o zagrożeniu. Sygnał od czworonoga pozwolił rodzinie na bezpieczne opuszczenie budynku.

Źródło: Lubuska Policja