Aktualności :

Quiz: jaka rasa kota jest dla Ciebie?

Reklama

Suczka nie może rozstać się ze swoim panem. Kiedy ten wychodzi ze szpitala, nic nie idzie zgodnie z planem

suczka-czeka-na-swpjego-pana dog-sad

Pełna tęsknoty suczka czeka na swojego pana

© Facebook - Association Sauve ton bourbon et Cie

Wszystko zaczęło się kiedy dwie suczki podczas spaceru z opiekunką dokonały szokującego odkrycia. Ich opiekunka szybko przekonała się, że wierność psów nie zna granic...

Przez Marcelina Smugowska , 28 lip 2020

Kilka tygodni temu Cécile wyprowadzała swoje dwie suczki na pola trzciny cukrowej na francuskiej wyspie Reunion, jak to często robi. Szybko zwykły spacer zamienił się w szokujące odkrycie. Kobieta zorientowała się, że że coś jest nie tak, kiedy jedna z jej suczek podbiegła do niej i szczekaniem zasugerowała, aby za nią podążać.

Szokujące odkrycie

Jej suczka o imieniu Ona miała rację, prosząc, aby jej pani ją śledziła. Cecile natknęła się na leżącego na ziemi, bardzo osłabionego starszego pana. U jego boku stał jego pies, który nie rozumiał sytuacji, ale nie chciał odejść od swojego opiekuna.

Kobieta natychmiast wezwał pogotowie, które wkrótce pojawiło się na miejscu zdarzenia i zabrało chorego mężczyznę do szpitala. Niestety, ratownicy nie mogli zabrać psa ze sobą, nie potrafili też ustalić tożsamości pacjenta, aby skontaktować się z jego krewnymi i zorganizować psu opiekę.

Cécile, która widziała rozpacz w oczach małej suczki, wiedziała, że nie może zostawić jej  zupełnie samej. Nie zastanawiając się długo wzięła ją ze sobą.

Niezręczne spotkanie 

Kiedy starszy pan został wypisany ze szpitala, Cécile natychmiast zabrała suczkę do jej domu, aby w końcu mogli być znowu razem. Ale niestety, scena, która powinna być pełna szczęścia, okazała się bardzo niezręczna.

Starszy mężczyzna miał problemy z pamięcią i nie rozpoznał pupila, który nie chciał go opuścić. Suczka była zachwycona tym, że znowu może zobaczyć swojego pana, skakała wokół niego i bardzo się cieszyła. Tymczasem senior zaprzeczał temu, że zwierzę należy do niego.

Cécile nie kryła zdenerwowania. W końcu postanowiła zaopiekować się Bobynette (takie nadała jej imię) do czasu, kiedy znajdzie jej nową rodzinę.

Mała suczka szuka domu

Historia małej Bobynette poruszyła Association Sauve ton Bourbon et Cie, które niedawno przejęło opiekę nad psem.

Przeszłość Bobynette jest nadal niejasna. Wiele wskazuje na to, że suczka jest dość stara, ale wciąż oczekuje na kompletne badania u weterynarza, co powinno dać więcej informacji na temat jej stanu zdrowia.

Przytłoczona niełatwą sytuacją, Bobynette powoli zaczyna znowu jeść. Znalazła już sponsorów, którzy pomogą pokryć wydatki weterynaryjne i wkrótce będzie mogła zostać adoptowana.

Tego właśnie jej życzymy!