Reklama

Kobieta znajduje maleńkie pisklęta: to, co na ich widok robi labrador, jest niesamowite

W ostatnim czasie pisaliśmy sporo o nietypowych przyjaźniach, które nawiązały się między zwierzętami. Do tego zaszczytnego grona należy dodać bohaterów tego artykułu – gromadę piskląt oraz labradora.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 09.08.2020, 18:56

Jadene Moloy jest pracownicą farmy w hrabstwie Norfolk w Wielkiej Brytanii.

Kilka tygodniu temu znalazła przypadkiem grupę piskląt kuropatwowych, najwidoczniej oddzielonych od matki. Kobieta zabrała maluchy do kartonowego pudełka i ostrożnie zabrała do domu. Nie wiadomo było jednak jak zareaguje na pisklęta pięcioletnia suczka rasy labrador o imieniu Ruby.

Wzorowa opiekunka

Okazało się, że Ruby, suczka Jadene, poczuła się natychmiast w obowiązku opiekowania się pisklakami.

Obwąchała je delikatnie, a potem weszła do wyłożonego sianem pudeła z pisklętami, aby je ogrzać – maluchy chętnie wtuliły się w futro labradora. Pisklęta szybko poczuły się bezpiecznie i zaczęły bawić z psem, który najwyraźniej nie miał zupełnie nic przeciwko temu!

Zdjęcia opublikowane przez Jadene udowadniają, że Ruby i pisklętami rozumieją się doskonale mimo dzielących je różnić gatunkowych.

Poszukiwania zakończone

Opieka nad maluchami nie była jednak potrzebna zbyt długo, ponieważ Jadene udało się odnaleźć zagubioną matkę piskląt, która została oddzielona od swoich dzieci.

Uwielbiamy szczęśliwe zakończenia.