Reklama

Kostaryka: mężczyzna zagląda do worka porzuconego na plantacji kawy i nie wierzy własnym oczom

Wychudzona suczka ze szczeniętami. dog-angry

Pewien mężczyzna znajduje na plantacji kawy w Kostaryce zawieruszony worek na ryż. Kiedy zagląda do środka, serce zaczyna mu mocniej bić.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 05.08.2020, 07:29, aktualizacja dnia 07.08.2021, 07:29

O poranku w połowie lipca ubiegłego roku Kostarykańczyk o imieniu Moisés znalazł na plantacji kawy porzucony worek, w którym zwykle przechowuje się ryż.

Tymczasem zamiast zboża, w środku znajdowała się suczka i dziewięcioro małych szczeniąt skazanych na pewną śmierć!

 

Just FYI! Alma has a nice collar now!

Posted by Charlie's Angels - Animal Rescue - Costa Rica on Thursday, July 16, 2020

Mężczyzna natychmiast zabrał zwierzęta do miejscowości Rivas, gdzie znajduje się fundacja zajmująca się opieką nad porzuconymi zwierzętami Charlie’s Angels. Na miejscu psy zostały przebadane. Suczka była skrajnie wychudzona, miała anemię i gorączkę po ugryzieniu kleszcza.

Z kolei sześciotygodniowe szczenięta zmagały się z falą pasożytów, pcheł i kleszczy. Na szczęście nie zdiagnozowano u zwierząt poważniejszych chorób. Podano im wysokiej jakości karmę, witaminy i wapń, a suczce także leki na anemię.

Mimo krzywdy, jaka spotkała psinę ze strony człowieka, suczka jest niezwykle ufna. W fundacji nadano jej imię Alma, co po hiszpańsku oznacza duszę, na znak jej dobrego serca.

Zwierzęta obecnie znajdują się w domu zastępczym u Moisésa. Suczka, by odzyskać siły i mleko, którym mogłaby karmić swoje szczenięta, dostaje specjalną karmę sześć razy dziennie. 

Wszystkie psiaki wróciły już do zdrowia i pełni sił i czekają na nowe domy. Trzymamy za nie kciuki!