Reklama

Zostawia owczarka niemieckiego w hotelu dla psów: dwa tygodnie później pracownicy przeżywają szok

Szczeniak owczarka niemieckiego. dog-angry

Zdjęcie ilustracyjne

© Shutterstock

W lipcu tego roku opiekun psa zostawił go na dwa tygodnie w hotelu dla zwierząt w niemieckim Herzogenrath. Ale kiedy czas pobytu dobiegał końca, wydarzyło się coś niesłychanego.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 12.08.2020, 17:57

 

Pewien mężczyzna zostawił swojego owczarka niemieckiego w hotelu dla psów, gdyż musiał wyjechać na konferencję. Pies o imieniu Ulf miał zostać w hotelu w niemieckim Herzogenrath przez dwa tygodnie, ale kiedy nadszedł czas odebrania zwierzaka, nikt się po niego nie zjawił.

Zniknął bez śladu

- Dzwoniłem do niego kilka razy, ciągle mnie zwodził, obiecywał, że przyjdzie. W końcu wyłączył telefon komórkowy – powiedział w lokalnych mediach Karl Pütz, właściciel hotelu.

Kiedy opiekun psa nie pojawił się po dwóch miesiącach, Karl poinformował odpowiednie służby o zajściu i przekazał Ulfa do schroniska dla zwierząt w Akwizgranie.

Kto tu jest ofiarą?

Za opiekę nad psem i profesjonalne szkolenia Karl powinien dostać zapłatę w wysokości 700 euro. Jako że właściciel hotelu padł ofiarą oszustwa, policja już się zajęła jego sprawą. Co ciekawe, w kwestii psa nie zostało wszczęte postępowanie, jako że nie zostało naruszone prawo dotyczące ochrony praw zwierząt.

- Pies nie zaznał żadnego cierpienia - wyjaśnił rzecznik policji w Akwizgranie Andreas Müller.

A Wy co o tym myślicie?

Źródło: Bild, wamiz.de