Aktualności :

Reklama

Mama kociąt jest umierająca. Wtedy pojawia się owczarek niemiecki, który wie, co robić

Kocia mama z trudem utrzymuje się przy życiu i nie może zapewnić pokarmu swojemu potomstwu. Na szczęście na horyzoncie pojawia się owczarek niemiecki, który wie, co robić.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 14.08.2020, 18:45

Kiedy na początku lipca dwa koty zostały znalezione na poboczu, były w fatalnym stanie. Kocia mama Luna była niedożywiona i całkowicie wyczerpana, tak że nie miała siły karmić swojego synka Urmela.

Pracownicy schroniska w Oelzschau koło Lipska napisali na swojej stronie facebookowej, że kotka była „bliżej śmierci niż życia”. Z kolei mały Urmel miał oczy całkowicie pokryte ropą.

Po pierwszej wizycie u weterynarza było jasne, że życie kotki wisi na włosku i potrzebuje intensywnej terapii. Ponieważ schronisko nie jest w stanie jej tego zapewnić, oba koty zostają przeniesione do domu zastępczego.

Psi ojciec zastępczy

Od znalezienia zwierzaków minęło parę tygodni. Luna bardzo powoli dochodzi do siebie. Wciąż ma trudność z opiekowaniem się swoim potomstwem. Na szczęście Urmel zaczął już jeść samodzielnie, a porządną dawkę rodzicielskiej uwagi dostaje od... domowego owczarka niemieckiego.

Pies o imieniu Whisky jest przyzwyczajony do tego, że od czasu do czasu pod jego dachem pojawiają się osierocone kocięta. Dlatego z pełnym profesjonalizmem i czułą uwagą zajmuje się maluchami. A Urmel po trudnym początku naprawdę na to zasługuje.

 
Urmel

Wenn ein Hund ein Katzenbaby putzt, nennt man das Katzenwäsche??? Unsere 2 aktuellen Katzen- "Pflegefälle" ... Das sind „Luna“ (weibliche Jungkatze) und ihr Kitten „Urmel“. Beide wurden Anfang Juli am Straßenrand liegend gefunden. Das Kitten hatte total vereiterte, verklebte Augen und die Jungkatze war dem Tod näher als dem Leben. Total abgemagert und völlig ausgetrocknet und total entkräftet, mit schlimmen Katzenschnupfen. Leider hatte die Mutterkatze weder Kraft noch Milch um das Baby zu versorgen. Nach dem ersten Tierarztbesuch war klar, das Leben von Luna hängt wirklich am seidenen Faden. Danke an die Tierärztin, die sich um Luna sorgte und diese in der ersten Nacht mit Infusionen versorgte. Sofort war auch klar: Das Tierheim kann eine so intensive Pflege nur sehr, sehr schwer leisten. Also durften Luna und Urmel in eine Pflegestelle umziehen. Luna erholt sich nur sehr langsam. Sie war apathisch, aber wenigstens mit gutem Appetit ausgestattet. Jetzt, 2 Wochen später, geht es beiden Pfleglingen besser. Urmel, das Kitten, ist gut drauf. Seit 3 Tagen beginnt er schon selbstständig zu fressen, bekommt aber zusätzlich die Flasche. Mit zunehmender Genesung hat sich auch bei Luna wieder Milch eingestellt, sodass sie Urmel auch etwas säugen kann. Seine vereiterten Augen sind wieder in Ordnung und momentan macht er uns keine Sorgen. Seine Körperpflege übernimmt – abwechselnd mit Luna- der Hund. Er ist es gewöhnt, dass jedes Jahr viele mutterlose Katzenwaisen in seinem Zuhause aufwachsen und er Ersatzvater spielen muss/gerne mag. Luna, die Mutter, hat auch gute Fortschritte gemacht. Sie hat gut zugenommen, ist aber immer noch sehr ruhig, sehr schreckhaft und der Tierarzt ist mit dem Allgemeinbefinden noch nicht wirklich zufrieden. Heute ist ihr Appetit ungewohnt niedrig und sofort macht man sich schon wieder Sorgen und Gedanken. Wir berichten weiter, vor allem, wenn beide Katzen soweit sind, dass wir ein neues Zuhause für sie suchen können. Daumen drücken, dass alles am Ende gut wird. Fotos in den Kommentaren

Posted by Tierheim Oelzschau on Thursday, 23 July 2020


Niemieckie media śledzą postępy kotów i kibicują, by jak najszybciej wróciły do pełnej formy. A my dołączamy się do tych życzeń.