Aktualności :

Reklama

Eksplozja w Bejrucie: psy i koty również doświadczają najtrudniejszego momentu w swoim życiu (VIDEO)

eksplozja w Bejrucie dog-cat-serious

Eksplozja w Bejrucie

© Facebook - @Oipa

W wyniku wybuchu w porcie w Bejrucie życie straciło conajmniej 135 osób, a ok. 5000 osób zostało rannych. Około 300 tys.mieszkańców straciło dach nad głową. W tej ogromnej tragedii mocno ucierpiały również zwierzęta.

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 06.08.2020, 13:09

Od kilku dni Liban pogrążony jest w głębokiej żałobie z powodu nieszczęścia, które nie oszczędziło nikogo. Wśród rannych, martwych i zaginionych znajdują się także zwierzęta. Wiele z nich nadal znajduje się pod gruzami, gdzie nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze.

Ucieczka i przerażenie

Na poniższym nagraniu widać moment wybuchu, który zniszczył między innymi okna biura stowarzyszenia Animals Lebanon.

W chwili tragedii znalajdowały się w nim koty, które przerażone, rzuciły się w desperacką ucieczkę biegając po potłuczonym szkle. Kiedy wolontariusze przybyli na miejsce znaleźli krwawe ślady łapek na podłodze.

Zwierzęta zostały natychmiast zabrane do weterynarza, który musiał opatrzyć nierzadko głębokie rany. Obecnie zespół Animals Libanon przebywa w Bejrucie, pomagając wszystkim rannym zwierzętom, a także ich właścicielom w odnalezieniu pupili.

Łapiące za serce spotkania

Strach sprawił, że ludzie i zwierzęta w trosce o swoje życie uciekali z miejsca zdarzenia. Pozostawiając dobytek i swoich czworonożnych przyjaciół. Teraz organizacje niosące pomoc zwierzętom robią wszystko, co w ich mocy, aby psy i koty trafiły z powrotem w ręce swoich opiekunów.

Trudno ukryć wzruszenie widząc filmy, na których właściciele i ich psy spotykają się ponownie po tych przerażających wydarzeniach.

Czworonożni bohaterowie

Mimo tej tragedii nie brakuje heroicznych psów, które są gotowe oddać swoje życie dla innych. 

Unia Europejska podjęła działania mające na celu wysłanie ponad 100 ratowników w towarzystwie psów wyszkolonych w kierunku ratowania rannych i zaginionych znajdującymi się pod gruzami.

Wszyscy pokładają w psach-ratownikach ogromną nadzieję. Ich nieomylny węch i niesamowita odwaga uratowała już niejedno życie!

Sytuacja wciąż jest niebezpieczne

Na domiar złego, eksplozja w stolicy Libanu pozostawiła po sobie toksyczne pyły, które wciąż unoszą się w powietrzu i stanowią zagrożenie dla mieszkańców i zwierząt.

Ryzyko jest szczególnie wysokie wśród czworonogów, które często mają bezpośredni kontakt z osadzającym się na ziemi i budynkach pyłkami. 

Sytuacja ta jest wciąż analizowana przez ekspertów.