Reklama

Strażnicy więzienni zatrzymują kota. Kiedy widzą, co ma na obroży, przecierają oczy

Strażnicy więzienni zatrzymują kota. Kiedy widzą, co ma na obroży, przecierają oczy cat-wow
© Shutterstock

Kot, który był przetrzymywany w więzieniu o zaostrzonym rygorze na Sri Lance, uciekł! Zwierzę trafiło do więzienia za rzekome próby przemytu narkotyków i kart SIM do telefonów komórkowych. Baron został złapany przez funkcjonariuszy wywiadu więziennego w minioną sobotę w głównym więzieniu Sri Lanki – więzieniu Welikada.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 22.08.2020, 12:53

Domniemany sprawca

Więzienie Welikada poinformowało, że w ciągu ostatnich kilku tygodni wzrosła liczba przypadków przerzucania przez ściany małych paczek narkotyków, ładowarek i telefonów komórkowych. 

Prawie dwa gramy heroiny, dwie karty SIM oraz karta pamięci zostały znalezione w małej plastikowej torbie, która była zawiązana na szyi kota zatrzymanego przez strażników więzienia. Jednak w niedzielę kot uciekł z aresztu, w którym trzymała go policja. Władze więzienne nie od razu skomentowały incydent.

Kot przyłapany za przemyt narkotyków
Policja ze Sri Lanki©

Po nitce do kłębka

Policja podejrzewa, że handlarze narkotyków, którzy wyszkolili kota, pochodzili z tego samego kartelu, który uprzednio wykorzystywał do przemytów orła.

Chociaż nie ma żadnych paragrafów dotyczących aresztowania zwierząt na Sri Lance, organy ścigania miały nadzieję, że kot doprowadzi ich do kryjówki przemytników. Podobno czworonożny baron narkotykowy uciekł, gdy do celi weszli strażnicy więzienni, aby go nakarmić.

Przemytnika, jak dotąd, nie udało się odnaleźć. Miejmy nadzieję, że znajdzie nową, kochającą rodzinę, która zapewni mu godne życie i lepszą przyszłość.

Źródło: Bored Panda