Aktualności :

Reklama

Pies zjada coś na ulicy. Kiedy 5 godzin później weterynarz widzi wynik RTG, wpada w złość!

Taka historia może przydarzyć się każdemu właścicielowi psa. Trzeba być bardzo ostrożnym. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 19.08.2020, 19:16

Pandemia koronawirusa przyniosła nowe zagrożenie dla środowiska naturalnego jakim są jednorazowe maseczki i gumowe rękawiczki. Maseczki bardzo często wyrzucane są wprost na drogę czy chodnik. To niestety nie jedyny problem z tak niefrasobliwym ich wyrzucaniem. 

Maseczka pachnąca kiełbaską? 

Zdarzyć się może, że taka maseczka jednorazowa była wyrzucona przez osobę, która niedawno jadła coś bardzo dla psa smakowitego. Wyrzucona na ulicę, nadal pachnąca kotlecikiem, może zostać przez psa zjedzona – a stąd już tylko krok do tragedii. 

Nagłe zachorowanie psa – konieczna operacja

Gibbs to zdrowy, pełen życia pies, który mieszka w Bostonie. Niestety podczas jednego ze spacerów zasmakował w … porzuconej maseczce. Kiedy weterynarz wykonał prześwietlenie, zobaczył, że konieczna jest natychmiastowa operacja psa. 

Boston Animal Rescue League która opiekuje się psem ostrzega przed beztroskim wyrzucaniem maseczek gdzie popadnie „jeśli pies połknie taką maseczkę może dość do zablokowania jelit, metalowy drut wszywany w maseczkę może wywołać perforację, a gumowe elementy okręcić się wokół narządów. Konsekwencją może być również sepsa” – wyjaśniają. 

Jeśli masz podejrzenie, że twój pies zjadł maseczkę bądź jej fragment, natychmiast skonsultuj się z weterynarzem! 

 

We're partnering with the Animal Rescue League of Boston and Massachusetts Department of Agricultural Resources to...

Posted by Massachusetts Veterinary Medical Association on Thursday, August 6, 2020