Aktualności :

Reklama

Rodzinna wycieczka łodzią: mama zauważa coś unoszącego się na wodzie i zaczyna krzyczeć

żagłowka na jeziorze dog-wow
© Shutterstock

To znalezisko na środku ogromnego Jeziora Michigan, Jeannie Wilcox zapamięta na zawsze. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 21.08.2020, 07:22

Jezioro Michigan to trzecie co do wielkości jezioro w kompleksie pięciu Wielkich Jezior w USA. Ma powierzchnię 58.000 km2. To więcej niż powierzchnia całego województwa mazowieckiego i łódzkiego razem! Aż trudno nam wyobrazić sobie tak wielkie jezioro. Po tym właśnie jeziorze, daleko od brzegu, pływał rudy pies! Na dotarcie do brzegu nie miał żadnych szans. 

Pies ponad 6 km od brzegu! 

Kiedy Jeannie Wilcox stojąc na pokładzie swojego jachtu zauważyła unoszący się na wodzie psi łeb, nie mogła w to uwierzyć. Byli ponad 6 km od brzegu. Nigdzie wokół nie było widać żadnej łodzi ani lądu. Skąd na środku jeziora pies? 

Nie zastawiała się jednak długo – podpłynęła bliżej i z pomocą bliskich wciągnęła zwierzę na pokład.

Okazało się, że to suczka. Była zmęczona, przemarznięta, ale żywa.
Jak się później okazało, pies prawdopodobnie przebywał w wodzie ponad godzinę. To cud, że akurat ktoś przepływał obok i go uratował. 

Powitanie z rodziną

Kiedy w końcu jacht dobił do brzegu, policja natychmiast sprawdziła, czy suczka posiada chip. Okazało się, że na szczęście tak. Powiadomiono właścicieli, którzy przyjechali odebrać psa. Rozłąka na szczęście trwała krótko, ale bez pomocy Jeannie Wilcox psia przygoda mogła skończyć się tragicznie. 

To kolejna historia, która pokazuje, że warto oznakować psa. A jak to zrobić dowiecie się z naszego poradnika o czipowaniu psa!