Aktualności :

Reklama

Niemcy: rewolucyjne zmiany w prawie dotyczącym opiekunów psów. Nie wszyscy będą zadowoleni

Julia Klöckner und ein schwarzer Welpe dog-serious
© Shutterstock

Niemiecka minister rolnictwa Julia Klöckner chce wprowadzić surowsze prawo dotyczące hodowców i opiekunów czworonogów. Nowe zasady mają wejść w życie na początku przyszłego roku.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 21.08.2020, 12:46

„Zwierzaki to nie maskotki. Trzeba brać pod uwagę ich potrzeby” – tak między innymi uzasadnia swój pomysł minister Julia Klöckner, która zaproponowała rewolucyjne prawo, jeśli chodzi o ochronę zwierząt. Ma ono dotyczyć zarówno hodowców, jak i opiekunów czworonogów.

Ograniczenia w hodowlach

Nowe prawo wprowadza wiele ograniczeń dla trzymania zwierząt w hodowlach. Między innymi, od przyszłego roku hodowcy będą mogli opiekować się maksymalnie trzema sukami ze szczeniętami jednocześnie. W pierwszych dwóch tygodniach życia szczenięta muszą być trzymane w temperaturze nie niższej niż 18 stopni. Powinny również wykonywać ćwiczenia co najmniej raz dziennie.

Pokazy psów, które są przemęczone, cierpią, mają przycięte uszy lub ogony, będą zabronione.

Spacer co najmniej 2 razy dziennie

Natomiast, jeśli chodzi o opiekunów psów, będą musieli zweryfikować swoje przyzwyczajenia związane z wyprowadzaniem psa. Aby zapewnić psom wystarczającą aktywność fizyczną i kontakt z bodźcami środowiskowymi, od przyszłego roku opiekunowie zwierząt będą musieli przystosować się do następujących zasad:

  • Pies musi być wyprowadzany co najmniej 2 razy w ciągu dnia
  • Pies musi ćwiczyć na świeżym powietrzu co najmniej dwa razy dziennie przez co najmniej godzinę
  • Psy nie mogą pozostawać same przez cały dzień
  • Opiekun musi sprawdzać psa kilka razy dziennie
  • Zabrania się ciągłego trzymania psów na łańcuchu lub smyczy

Te przepisy przede wszystkim są skierowane do osób, które trzymają psy w budach.

Na tak?

Nowe prawo ma wejść w życie na początku przyszłego roku i zapewnić niemieckim czworonogom bardziej godne życie zgodne z ich preferencjami i potrzebami.

Pomysł minister jest dziś szeroko dyskutowany w niemieckich mediach. Choć Klöckner potwierdziła, że swój pomysł konsultowała z ekspertami, nowe prawo wzbudza wiele kontrowersji w środowisku. Jak powiedziała na łamach "Sueddeutsche Zeitung" Anja Striegel, trenerka psów, ilość ruchu, jaki potrzebuje pies, zależy od jego stanu zdrowia i rasy.

A Wy co o tym myślicie?

Źródło: Allgemeine Zeitung, Sueddeutsche Zeitung