Aktualności :

Reklama

Ten bezdomny kot potrzebował tylko odbrobiny troski, aby przejść niezwykłą metamorfozę!

<p>Winston był brudny i zaniedbany - miał szczęście, że spotkał Joe&nbsp;</p> cat-happy

Winston był brudny i zaniedbany - miał szczęście, że spotkał Joe 

© facebook.com/PROESpoleczny

Samotny, brudny kot uliczny… Takim zwierzętom trudno jest znaleźć dom. Niektóre jednak wygrywają los na loterii – ktoś w pewnym momencie okazuje im zainteresowanie i troskę. Odrobina tej troski potrafi przemienić kociego kopciuszka w dorodnego i wdzięcznego kota. Tak właśnie stało się z tym kocurkiem!

Przez Anna Zielińska-Hoşaf

Opublikowano 05.09.2020, 15:25

 

Zakupy z gratisem

Tego dnia Joe poszedł jak zwykle po zakupy. Okazało się jednak, że nie będzie to dzień jak inne – na jego drodze stanął łaciaty kocurek. Joe zwrócił uwagę na to, że jest brudny, co bardzo go zmartwiło – koty to przecież zwierzęta słynące z czystości! Czyżby był chory?

Joe pytał wiele osób w okolicy o kocurka, ale jego opiekun nie znalazł się. Tymczasem kot był prawdziwą przylepą, domagającą się pieszczot od mężczyzny, który okazał mu zainteresowanie. Wiadomo było jedynie, że kot był widziany w tej okolicy od kilku tygodni.

Nikt do tej pory nie zwrócił szczególnie uwagi na jego kondycję. Joe zdecydował więc, że zabierze kota do domu. Nakarmił go i skłonił do wejścia do transportera.

Metamorfoza

Kocurek otrzymał imię Winston i szybko zaaklimatyzował się w swoim tymczasowym domu. Joe wykąpał go, wyczesał, po czym zaniósł do przychodni weterynaryjnej. Badania wykazały obecność różnych pasożytów. Kot był też niedożywiony, utracił ochotę do pielęgnacji futerka.

Wystarczyło jednak zaledwie kilka dni opieki, leczenia oraz komfortu i spokoju, aby Winston zmienił się nie do poznania! Nie tylko wyglądał lepiej (najedzony, czysty), ale także odzyskał energię i apetyt. Był gotowy do adopcji.

Niedługo potem Winston znalazł swój nowy dom stały. Po kilku tygodniach jego futerko stało się piękne i błyszczące, a pasożyty były już tylko wspomnieniem – podobnie jak życie na ulicy. Oby więcej kotów spotykało swych wybawicieli we właściwym momencie!

 
Był bardzo samotny

Ten kotek był bardzo samotny i brudny. Znalazł go Joe i się nim zaopiekował. Kotek potrzebował jedynie odrobiny uwagi.

Posted by Społeczny on Tuesday, June 30, 2020

Źródło: https://www.facebook.com/watch/PROESpoleczny/