Aktualności :

Reklama

Dramat w USA: kurier widzi tonącego husky’ego i nie waha się ani sekundy

Tego dnia nawigacja  kuriera zrobiła mu psikusa i wyprowadziła go poza trasę. Gdyby technologia nie zawiodła, dla psa o imieniu Luka byłoby już za późno...

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 14.09.2020, 17:29

Pewien sierpniowy dzień nie zaczął się dla Johna Cassabrii niezbyt szczęśliwie. Ten 24-letni kurier Amazona zgubił się w trasie w Woburn w amerykańskim stanie Massachusetts. Nie miał jednak pojęcia, że dzięki temu będzie mógł uratować komuś życie.

Próbując znaleźć adres, pod który powinien dostarczyć paczkę, John usłyszał niepokojące dźwięki na jednej z posesji. Gdy się do niej zbliżył, zobaczył, że w basenie tonie pies!

W odpowiednim czasie w (nie)odpowiednim miejscu

Nie wahając się ani chwili wbiegł na posesję i wskoczył do basenu. Właściwie w ostatnim momencie złapał 14-letniego husky’ego o imieniu Luka. Kiedy udało mu się wyciągnąć psa na brzeg, zadzwonił po policję.

Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zdarzenia skontaktowali się z opiekunką psa Julie Caldwell, która – jak się okazało – właśnie zaczęła urlop, a jej psem miał zajmować się sąsiad. Zdziwiona oznajmiła, że jej husky nigdy nie wychodzi na zewnątrz, a co dopiero do basenu!

Nie kryjąc swojej wdzięczności, Julie napisała do przełożonego Johna, by pochwalić kuriera za bohaterską postawę. W końcu taki pracownik to skarb. Mamy nadzieję, że John dostał premię, a Luka odpoczywa w zdrowiu po niebezpiecznej przygodzie.