Reklama

Hodowla kotów perskich w Wołominie. Kiedy policjanci wchodzą do mieszkania, są przerażeni

hodowla kotów perskich w Piasecznie cat-sad © Policja w Piasecznie

W minionym tygodniu, policjanci, Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz wolontariusze fundacji Animal Rescue Polska weszli na teren piaseczyńskiej posesji, na której znajdowała się nielegalna hodowla kotów perskich.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano , aktualizacja dnia

Akcja ratownicza trwała kilkanaście godzin, a właściciel przybytku był przez policjantów poszukiwany listem gończym. Śledztwo w sprawie nielegalnej hodowli w podwarszawskim Piasecznie rozpoczęło się kilka dni przed wkroczeniem funkcjonariuszy na posesję. 

„Na terenie hodowli wolontariusze fundacji zajęli się ratowaniem blisko 50 kotów perskich, które były w bardzo złym stanie zdrowia i przebywały w warunkach urągających wszelkim zasadom hodowli."

Nadkomisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie powiedział w wywiadzie dla TVP INFO, że do działań zaangażowani zostali policjanci dzielnicowi oraz funkcjonariusze z wydziału kryminalnego. Niezbędne było siłowe wejście na posesję, ponieważ poszukiwany zabarykadował się w domu od wewnątrz. 

Z pomocą przyszedł Paluch

W budynku zostały znalezione liczne środki farmaceutyczne i dokumentacja, które zostały przez funkcjonariuszy zabezpieczone jako dowody w sprawie. Po dokonaniu wstępnych oględzin, na miejsce zdarzenia została wezwana Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna, w celu ocenienia stanu zdrowia zwierząt i warunków w których przebywały. 

Ze względu na bardzo zły stan zdrowia większości kotów (pchły, świerzb, choroby wirusowe, zarobaczenie, brak szczepień) nie trafiły one do domów tymczasowych, a do Schroniska na Paluchu, gdzie zostaną poddane opiece weterynaryjnej i przygotowane do adopcji.

Źródło: tvp.info

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz