Reklama

Porzucił kota w miejscu, w którym sądził, że nikt go nie znajdzie, ale nie przewidział wszystkiego

kot spoglądający przez dziurę cat-angry
© Animal Haven - Facebook

Kobieta pracująca w schronisku dla zwierząt w Nowym Jorku dokonała szokującego odkrycia, kiedy późnym wieczorem spacerowała z psem po ulicach.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 01.10.2020, 09:08

W listopadzie 2018 roku, Moira, spacerowała jak zawsze ze swoim psem po ulicach Nowego Jorku, kiedy dokonała szokującego odkrycia.

Jej pies wydawał się być bardzo zainteresowany plastikową beczką, która została postawiona na poboczu ulicy. Ciekawa, co tak bardzo zainteresowało jej psa, podeszła do beczki i zajrzała do środka.

Zajrzyj do mnie!

Ze środka pojemnika patrzyło na nią wielkie kocie oko o jaskrawozielonym kolorze. Moira natychmiast zrozumiała, co się tutaj wydarzyło. Kotka została wepchnięta przez małą dziurkę i pozostawiona na śmierć w beczce. Jej właściciel prawdopodobnie miał nadzieję, że zwierzę nie zostanie przez nikogo odnalezione. 

Trzyletniego kociaka zabrano do schroniska dla zwierząt, gdzie został nakarmiony oraz udostępniono mu ciepłe miejsce do spania. Choć kotka nie została skrzywdzona w fizyczny sposób, bała się ludzi, w rezultacie czego zachowywała się agresywnie.

Na szczęście Sage, bo tak został nazwany zwierzak, trafiła we właściwe ręce. Jesteśmy pewni, że otrzymała pomoc i opiekę, których tak bardzo potrzebowała.

To kolejny dowód na to, że psi węch jest niezawodny. 

Porzucenie zwierzęcia to czyn określony jako przestępstwo przez ustawę o ochronie zwierząt z 1997 roku. Każdy kto porzuca zwierzę, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat lub do 5 lat, jeśli przestępstwo popełnione zostało ze szczególnym okrucieństwem.