Reklama

Ratownicy dostają zgłoszenie o porzuconym psie. To, co widzą po dotarciu na miejsce, jest znacznie gorsze!

Dwa lata temu pracownicy schroniska na Florydzie otrzymali telefon, którego nigdy nie zapomną. To była anonimowa informacja o psie porzuconym na poboczu drogi.

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 03.10.2020, 12:45

Osoba, która zadzwoniła z informacją o bezpańskim czworonogu, ostrzegała wolontariuszy, że pies jest w opłakanym stanie. Ratownicy z Shelby County Animal Shelter, którzy przyjęli zgłoszenie, nie spodziewali się, tego, co zastali na miejscu.

Nie dość, że ten biedny pies był przerażająco chudy, to jego skóra pokryta była bolesnymi oparzeniami chemicznymi. Wolontariusze natychmiast domyślili się, że zostały one zrobione celowo.

Nieprzebaczalne i niewytłumaczalne

Chris Browder, który uczestniczył w akcji ratowniczej, był do głębi poruszony okrucieństwem, którego doświadczył ten uroczy czworonóg. "Torturowanie tego psa i wyrzucenie go jak śmiecia jest niewybaczalne i niewytłumaczalne" - napisał na swoim Facebooku. 

Chris przetransportował uratowanego psa do schroniska. I choć czworonóg był już tam bezpieczny, to weterynarze zdawali sobie sprawę, że czeka go długie i bolesne leczenie.  Okazało się, że poza rozległymi poparzeniami, pies ma sepsę, zapalenie płuc, nicienie sercowe i może być karmiony tylko przez sondę.

Weterynarze mieli pełne ręce pracy. Na szczęście, po miesiącach intensywnego leczenia, a także troskliwej opieki ze strony personelu schroniska Justice (takie imię dostał piesek) zaczął wykazywać oznaki poprawy. Trzeba przyznać, że jego powrót do zdrowia był prawdziwym cudem!

Nowe życie

"To było niesamowite, jak bardzo był towarzyski, biorąc pod uwagę to jak był traktowany" - powiedział Chris Browder. Sprawiedliwość zamieszkał z nowymi rodzicami zastępczymi.

Jednak już po kilku tygodniach było wiadomo, że Sprawiedliwość zamieszka z nimi na stałe. Piesek po prostu kocha swój nowy dom. Nie stroni od drzemek, lubi się bawić i przytulać, a w weekendy dostaje nawet stek.

Jedno jest pewne, czworonóg odzyskał radość życia!