Reklama

Niewidomy kociak kończy 15 lat: opiekunowie mają dla niego okrutną niespodziankę

Adopcja czworonoga oznacza, że przyjmujesz zwierzę pod swój dach NA ZAWSZE. Niestety, nie do wszystkich to dociera.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 13.10.2020, 06:04

Tydzień temu schronisko Tierschutzverein mit Herz w austriackim Altmünster podzieliło się na Facebooku smutną wiadomością. Otóż pewna rodzina przyniosła do nich swoją niewidomą kotkę i oznajmiła, że nie może jej dłużej trzymać w domu... bo kogoś podrapała. Co za wymówka!

Kotka, mimo tego, że niedawno skończyła 15 lat, jest w dobrym zdrowiu. Kiedy ukochani ludzie oddali ją do schroniska, nie rozumiała, co się dzieje, była przestraszona i bardzo smutna. To, niestety, kolejna z tych historii, gdzie opiekun zwierzęcia wycofuje się, kiedy zwierzę najbardziej go potrzebuje.

Czy ktoś da jej dom?

Schronisko jest przepełnione i nie ma wolnych miejsc dla nowych zwierzaków. Dlatego, zamieszczając post na Facebooku, miało nadzieję, że wkrótce ktoś zechce adoptować śliczną burą kotkę. Pracownicy placówki obiecują, że schronisko pokryje koszty utrzymania, jeśli tylko ktoś da zwierzakowi dach nad głową.

Na szczęście na odzew nie trzeba było długo czekać. Schronisko otrzymało ponad 300 zapytań o porzuconego zwierzaka. Kiedy pracownicy przebrnęli przez wszystkie wiadomości, w końcu znalazła się perfekcyjna rodzina dla Katzenomy, bo takie imię otrzymała koteczka.

Bardzo się cieszymy, że tak szybko udało się znaleźć dom dla maluszka i niezmiennie jesteśmy wdzięczni za Wasze otwarte serca.