Reklama

Na parkingu znajduje kociaka: kilka godzin później zdaje sobie sprawę ze swojego błędu!

Mały kociak na parkingu cat-wow

Mieszkaniec Minnesoty usłyszał dziwne odgłosy na parkingu i postanowił sprawdzić do kogo należą. Szybko odkrył małego kociaka, ale popełnił błąd.

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 25.10.2020, 07:56, aktualizacja dnia 04.01.2022, 11:41

Okazało się, że na parkingu znajduje się mały bezdomny kotek. Mężczyzna nie wahał się ani chwili i postanowił zabrać zwierzę ze sobą do domu. 

Po kilku godzinach spędzonych w towarzystwie kota, a dokładnie kotki, mężczyzna zaczął mieć jednak wątpliwości. Nie był pewien, czy znalezione zwierzę należy do domowej rasy. 

Kot czy nie kot? Oto jest pytanie!

Pełen podejrzeń, postanowił nawiązać kontakt z Wildlife Rehabilitation Center w Minnesocie, aby rozwiać swoje wątpliwości i uzyskać ewentualne wsparcie.

Następnego dnia jeden z członków stowarzyszenia przyszedł obejrzeć kota. Szybko uświadomił mężczyznę, że znalezione zwierzę nie jest kotem domowym, lecz małym rysiem.

Szybkie działanie 

Ponieważ mały ryś został oddzielony od swojej rodziny, a zwłaszcza od matki, stowarzyszenie podjęło decyzję, że zwierzę trafi pod ich opiekę. 

Maluch nie był gotowy na to, aby wrócić na łono natury. Bez mleka matki i ciepłego schronienia nie przetrwałby sam w trudnych zewnętrznych warunkach. 

Stowarzyszenie przypomniało również, że w przypadku znalezienia dzikiego zwierzęcia, musi ono zawsze zostać powierzone wyspecjalizowanej organizacji. Zawsze trzeba też sprawdzić, czy nie ma w pobliżu matki zwierzęcia.

Zostaw komentarz

0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz