Reklama

Ten kot bengalski nauczył się sztuczki, która będzie kosztowała jego opiekunów kilka tysięcy euro!

Niewiele potrzeba, aby niepozorna sztuczka, której ten kot nauczył się w tydzień, zamieniła się w katastrofę. Przekonali się o tym właściciele tego zwierzęcia!

Przez Marcelina Smugowska

Opublikowano 03.11.2020, 11:39

Początkowo rozbawieni właściciele pozwolili swojej pupilce doskonalić nowo nabytą umiejętność, jednak nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji pozornie niewinnej zabawy! 

Amber to roczna kotka bengalska, którą charakteryzuje nieposkromiona ciekawość. Niestety, ta cecha bywa zgubna, o czym boleśnie przekonali się jej opiekunowie.

Wszystko zaczęło się, gdy mała kotka odkryła w łazience kran, który udało jej się uruchomić. Młodzi właściciele, zachwyceni sprytem i inteligencją swojego cudownego zwierzęcia, ani przez chwilę nie podejrzewali, że reszta historii będzie o wiele mniej zabawna

Uwaga, powódź!

Niedawno opiekunka kotki, Jasmin Stork, wyszła na kilka godzin na lunch zostawiając ją samą w domu. Kiedy wróciła do domu, nie mogła uwierzyć własnym oczom! Czekała na nią prawdziwa katastrofa! 

Mała kotka dała się ponieść swojej nowej pasji i na długie godziny odkręciła kran. Jakby tego było mało, zatyczka zlewu została zamknięta, co spowodowało ogromną powódź w całym domu! 

Incydent ku przestrodze

W poprzednim tygodniu zwierzę pokazało już swój talent, a jego właścicielka przy tej okazji odkryła nowe możliwości małej kotki. Pewnego dnia, gdy wróciła z pracy, odkryła odkręcony kran, ale tym razem zlew nie był zakorkowany

Pomimo tej sytuacji, Jasmin pozostała pod wrażeniem nowej umiejętności swojej kotki i nie pomyślała nawet o tym, że w przyszłości może ją to niemało kosztować. 

Lekkomyślność, która sporo kosztuje

Tym razem doszło do prawdziwej powodzi: woda spływała po schodach z drugiego piętra domu, nawet przez sufit, aby zakończyć swój bieg w salonie. 

W tym starym angielskim domu podłoga górnego piętra będzie musiała zostać całkowicie wymieniona, co będzie kosztowało bardzo dużo pieniędzy. Właściciele cieszą się, że przynajmniej sufit jeszcze się nie zawalił.

Właściciele wciąż osuszają swój dobytek i szacują straty. Co do Amber, to możemy sobie wyobrazić, że kotka nie jest jeszcze gotowa na powrót do łazienki bez ścisłego nadzoru swoich właścicieli.