Reklama

Wrocław: starsza pani znika. Wtedy do akcji wkracza owczarek niemiecki

Pies policyjny Lonar. dog-happy
© Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Podjęte przez policję działania, by znaleźć zaginioną kobietę, nie przyniosły skutku. Z patowej sytuacji kolejny raz pomógł wyjść czworonożny funkcjonariusz.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 09.11.2020, 16:05

W ubiegły weekend we Wrocławiu 88-letnia kobieta wyszła z domu i nie było z nią kontaktu przez kilka godzin. Przerażona rodzina zadzwoniła na policję, by szukać ratunku dla starszej kobiety.

Na miejsce przyjechał sierż. szt. Robert Pawliszko i asp. szt. Zbigniew Kubiś. Niestety standardowe działania śledcze często okazują się niewystarczające. Ale na szczęście policjanci mieli w zanadrzu „tajną broń” – psa policyjnego o imieniu Lonar.

Czworonożna deska ratunku

Owczarek niemiecki Lonar na co dzień pracuje w Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu, a jego specjalnością jest poszukiwanie zaginionych. Nic więc dziwnego, że uznano go za najlepszego detektywa do rozwiązania sprawy starszej kobiety.

Pies najpierw nawąchał poduszkę zaginionej, a potem zaczął iść w stronę ulicy Rogowskiej, gdzie kobieta była widziana po raz ostatni. Następnie przeszedł przez teren ogródków działkowych, by w końcu dotrzeć w okolice centrum handlowego.

Lonar specjalizuje się w poszukiwaniu osób zaginionych
Lonar specjalizuje się w poszukiwaniu osób zaginionych© Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

To właśnie tam znajdowała się zdezorientowana seniorka. Była zmęczona i przemoknięta; na szczęście bez poważniejszych obrażeń. A Lonar nie ukrywał dumy z dobrze wykonanej pracy, cieszył się, że po raz kolejny udało mu się rozwiązać policyjną zagwozdkę.

Nie zgadniecie, jak długo zajęło Lonarowi znalezienie zaginionej... Zaledwie kilkanaście minut! Strach myśleć, jak wyglądałby nasz świat bez czworonożnych kompanów.

© Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Źródło: wroclaw.policja.gov.pl