Reklama

Owczarek niemiecki błąka się po ulicach. Ale wezwany na miejsce policjant robi coś nieoczekiwanego

Owczarek niemiecki błąka się po ulicach. Ale wezwany na miejsce policjant robi coś nieoczekiwanego dog-wow
© Shutterstock

W minioną sobotę dyspozytor komendy policji odebrał zgłoszenie o błąkającym się po ulicy psiaku. Owczarek niemiecki samotnie błąkał się w centrum Prudnika.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 18.11.2020, 12:08

Często opisujemy historie, w których bezdomny zwierzak miał trafić do schroniska, ale w ostatnim momencie znalazł nowy, kochający dom. Właśnie tak było w przypadku Hotiny i sierżanta Wojciecha Cieślara.

W sobotę dyspozytor komendy policji odebrał zgłoszenie o błąkającym się po ulicy w Prudniku psiaku. Oficerowie wezwani do zgłoszenia odnaleźli psa i szybko ustalili, że zwierzę nie zachowuje się agresywnie oraz że jest bardzo zadbany.

Policjanci skontaktowali się ze strażą miejską, w celu ustalenia danych właściciela czworonoga. Po schwytaniu zwierzaka udali się pod adres zamieszkania opiekuna. Okazało się, że właściciel otwarcie przyznał się do tego, że nie jest w stanie zapewnić suczce należytej opieki. Dodatkowo, mężczyzna był zdecydowany na oddanie psa do schroniska. 

Bohaterska postawa

Oficer wezwany do zgłoszenia, sierżant Cieślar, nie pozostał obojętny na sytuację zwierzęcia. Mężczyzna postanowił, że zaopiekuje się Hotiną, zamiast oddawać ją do schroniska.

sierżant z psem
Sierżant Cieślar z Hotiną ©KPP Prudnik

Psiak już od kilku dni przebywa w nowym domu, którego członkowie potrafią się nim właściwie zaopiekować. Suczka ma wystarczająco dużo miejsca aby się wybiegać i wybawić.

Przypomnijmy, że owczarki niemieckie są rasą zaliczaną do psów pracujących. Bardzo często zwierzaki właśnie tej rasy możemy spotkać na komendach policji czy lotniskach, podaczas wykonywania ich służbowych czynności. Oczywiście, aby pies mógł pracować dla służb mundurowych, musi najpierw przejść odpowiednie szkolenie. Kto wie, może także i Hotina zostanie zwerbowana do służby.