Reklama

Żołnierze ratują tonącego labradora podczas powodzi. A potem robią coś jeszcze wspanialszego!

Katastrofa, jaka ostatnio uderzyła w południowy Meksyk, zbiera swoje żniwo nie tylko wśród ludzi. W tej chwili nie da się jeszcze oszacować, ile czworonogów ucierpiało w wyniku powodzi.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 24.11.2020, 18:13, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:48

Południowe regiony Meksyku, w tym stany Tabasco, Chiapas i Veracruz, mierzą się z katastrofalnymi skutkami ostatniej powodzi. W samym tylko Tabasco w wyniku zalania ucierpiało ponad 300 tysięcy ludzi.

W walce z żywiołem pomaga meksykańska marynarka wojenna, która ostatnio zasłynęła na całym świecie dzięki jednej, bardzo szczególnej akcji.

Wojsko w akcji

W sobotę 14 listopada żołnierze marynarki zamieścili na Twitterze nagranie z jednej z akcji ratunkowych w Villahermosa w Tabasco, w których brali udział.

Na zaledwie półminutowym nagraniu widzimy zagubionego labradora stojącego na tylnych łapach w wodzie, kurczowo trzymającego się tralek okna jednego z budynków. W pewnym momencie zbliża się do niego łódź wojskowa. Siedzący w niej mężczyzna pomaga przerażonemu pieskowi wejść na pokład.

Nagranie marynarki wojennej przyciągnęło uwagę całego świata. Zaledwie przez ostatnie dwa tygodnie filmik doczekał się już ponad 5 milionów wyświetleń i pojawił się w serwisach informacyjnych w wielu regionach świata.

Na szczęście piesek jest już bezpieczny.

Ale to nie wszystko! Labrador został adoptowany przez marynarkę wojenną Meksyku i już został oficjalnym członkiem sił zbrojnych.

Źródło: mexiconewsdaily.com