Reklama

Widzi owczarka niemieckiego, który nagle zapada się pod ziemię. Dramat rozegrał się na jego oczach

Owczarek niemiecki wyciągnięty z szamba dog-sad

Owczarek niemiecki po wyciągnięciu z szamba przez Straż Miejską

© Facebook.com/Straż Miejska Pabianice

Gdyby nie człowiek, który z okna obserwował sąsiednią posesję i w odpowiednim momencie zawiadomił straż, owczarek nie miałby żadnych szans. 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 01.12.2020, 11:25, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:47

Ludzka niefrasobliwość zagraża zwierzętom na wiele sposobów. Tym razem do tragedii mogło dojść dlatego, że ktoś nie zabezpieczył odpowiednio otworu szamba. Biegający pies wpadł do dziury i o mały włos a utopiłby się w nieczystościach. 

Czujny sąsiad dzwoni po pomoc

Psa, który biegał po posesji, obserwował sąsiad z ulicy Targowej. Zauważył, że nagle piesek zniknął. Jakby zapadł się pod ziemię. Zaniepokojony zadzwonił po straż miejską.   

Funkcjonariusze weszli na teren posesji i rozpoczęli poszukiwania. Psa nie było już słychać. W ostatniej chwili zorientowano się, że wpadł do odsłoniętej studzienki z szambem.

W ostatniej chwili udało się wyciągnąć psa. Wystraszony, brudny i wymęczony owczarek niemiecki został przewieziony do schroniska, gdzie zostaną mu wykonane podstawowe badania.

 

URATOWANY PIESEK W dniu dzisiejszym (25.11.) ok. godz.8:35 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie dotycząc psa na...

Posted by Straż Miejska Pabianice on Wednesday, November 25, 2020

Ta „kąpiel” mogła zakończyć się tragicznie bardzo szybko. Pies nie tylko mógł się po prostu utopić, ale również udusić – szambo wydziela toksyczne gazy (np. siarkowodór), które bardzo szybko wywołują zatrucie całego organizmu.

Gazy wchłaniają się też przez skórę.  Z braku tlenu, następuje uduszenie. Gdyby nie szybka reakcja pabianickiego oddziału Straży Miejskiej, pies mógłby nie przeżyć wypadku.