Reklama

Tafla lodu dryfuje na środku rzeki, a na niej...

Strach pomyśleć, jak ta historia mogłaby się skończyć, gdyby nie pewna kobieta spacerująca w pobliżu rzeki Sheyenne w Horace w Dakocie Północnej.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 08.12.2020, 10:23

Kot utknął na drzewie: akcja strażacka stara jak świat. Ale tym razem scenariusz się zmienił, bo w tarapaty wpadł pies i to pośrodku rzeki!

W środę 2 grudnia kobieta zauważyła labradora uwięzionego na tafli lodu dryfującej na środku rzeki. Nie wiedząc, jak może mu pomóc, zadzwoniła po pomoc.

Na miejsce przyjechali ratownicy z biura szeryfa oraz strażacy z West Fargo. Po szybkiej ocenie sytuacji dwóch strażaków założyło specjalne kombinezony i jeden z nich, zabezpieczony na linie, powoli wszedł do lodowatej wody. Po kilkudziesięciu sekundach udało mu się wdrapać na kawał lodu, by uratować psa.

Zwierzak był bardzo przestraszony i z początku stronił od ratownika. Kiedy w końcu strażakowi udało się go pogłaskać, wziął psa na ręce i wsunął się z powrotem do wody. Po chwili obydwoje byli już na brzegu.

Ktoś go zostawił na lodzie?

Zapewne zachodzicie w głowę, jak to się stało, że pies znalazł się na środku rzeki. Niestety nikt nie wie. Wiadomo jednak, że pies był poszukiwany od jakiegoś czasu. Według opiekunów Lola uciekła z domu i ślad po niej zaginął.

Filmik nagrany podczas akcji został zamieszczony na YouTube oraz na Facebooku biura szeryfa i do tej pory doczekał się ponad 57 tysięcy wyświetleń.

Po całej akcji Lola wróciła do swojego domu. Jest już bezpieczna i... sucha ;)

 

Shortly before 9:30 a.m. this morning, the Cass County Sheriffs Office and West Fargo Fire Department brought a scary...

Posted by Cass County Sheriff's Office - Fargo, ND on Wednesday, December 2, 2020