Reklama

Białostocki areszt śledczy podpisał umowę ze schroniskiem dla zwierząt

budy dla psów dog-serious
© sw.gov.pl

Zima zbliża się wielkimi krokami. Aby pomóc zwierzakom przetrwać tę trudną porę roku, władze białostockiego aresztu zdecydowały się na współpracę ze schroniskiem.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 11.12.2020, 11:13, aktualizacja dnia 14.12.2020, 14:01

Pomoc ma polegać na naprawianiu przez osadzonych w placówce bud dla czworonogów. Pierwsze domki wymagające naprawy już trafiły do aresztu.

Pomocna dłoń

Pomysłodawcami pomysłu byli pracownicy aresztu. Funkcjonariusze doskonale zdawali sobie sprawę z problemów, z jakimi borykają się schroniska tuż przed początkiem zimy.

W schronisku jest ponad 150 bud. Wiele z nich wymaga drobnych napraw, ale są też takie, które w ogóle nie nadają się już do użytkowania, ponieważ trzeba naprawić w nich chociażby przeciekający dach czy też ocieplić ściany.

Kierowniczka białostockiego schroniska dla zwierząt, Anna Jaroszewicz, jest wdzięczna za okazaną pomoc. Kobieta przyznaje, że naprawa budy wcale nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. 

Psy bardzo często przegryzają też wiele elementów konstrukcji, stąd też ich domki nie są zbyt trwałe.

Przyjemne z pożytecznym

schronisko w bialymstoku
©sw.gov.pl

Michał Zagłoba, rzecznik Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Białymstoku, zapewnia, że chętnych do pomocy nie brakuje. Udział w tego typu zajęciach nie wpływa co prawda na długość wyroku, ale pokazuje, że skazany jest aktywny – jest to jeden z wielu czynników, które sąd może wziąć pod uwagę przy rozpatrywaniu wniosku o zwolnienie warunkowe. Zagłoba stwierdza także, że majsterkowanie bardzo dobrze wpływa na psychikę osadzonych.

To nie pierwszy raz, gdy areszt współpracuje ze schroniskiem. W ubiegłych latach przekazywane były m.in. zużyte koce, prześcieradła i miski. W pomoc włącza się też białostocki zakład karny. W 2016 roku podpisane zostało porozumienie, na mocy którego w białostockim schronisku pracowało nieodpłatnie kilku skazanych.

Źródło: tvn24.pl/bialystok