Reklama

Owczarek niemiecki stoi na brzegu klifu. Nagle coś zauważa i biegnie na pomoc

Siedzący owczarek niemiecki. dog-happy
© Facebook @rrishexaminer

Gdyby nie pomoc ze strony tego owczarka niemieckiego, strach pomyśleć, jak ta historia mogłaby się skończyć.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 22.12.2020, 11:29, aktualizacja dnia 24.03.2021, 18:15

 

Klify Weaver's Point niedaleko irlandzkiego Corku to z pewnością wspaniałe miejsce na spacer z psem. Wie o tym i Olan, i jego śliczna sunia owczarka niemieckiego, Zoe.

Psi anioł

Niedawno, podczas wędrówki brzegiem klifu Zoe zaczęła się bardzo dziwnie zachowywać. Zawodzić i biegać w tę i we w tę. W rozmowie z dziennikarzem Olan wyznał, że z początku w ogóle nie widział w tym nic nadzwyczajnego.

„Nie zwracałem na to uwagi. Ale było ciemno, więc oświetliłem latarką punkt, w którym przystanęła, i zobaczyłem, że siedzi na kamieniu i po prostu płacze. Wtedy  zdałem sobie sprawę, że coś jest nie tak”.

W pierwszej chwili pomyślał, że ktoś spadł z klifu. Nie pomylił się, między kamieniami utknęła malutka foka. Była zaplątana w sieć rybacką i nie mogła się wydostać. Strach pomyśleć, jakby potoczyły się jej losy, gdyby nie czujność Zoe.

Olan pobiegł do domu po nożyce, a pies wciąż czuwał przy biednej foce. Na szczęście udało się uratować malucha z lin. Mężczyzna zadzwonił również po pomoc. Foką zajęło się towarzystwo ochrony fok Seal Rescue Ireland.

Trzeba podkreślić, że nie każdy pies tak jak Zoe jest gotowy do pomocy. Dlatego ratownicy nawołują, by psy zawsze trzymać na smyczy. Irlandia zna przypadki interakcji psów z fokami, które nie przebiegały tak dobrze.

Zoe to z pewnością wyjątkowy pies. Olan uratował ją ze schroniska Animal Rescue Cobh. Suczka ma świetny wpływ zarówno na córkę mężczyzny, Saoirse, która ma autyzm, jak i na całą rodzinę.

„Zoe wiele mnie nauczyła, przede wszystkim, że po kiepskim dniu nie ma co się załamywać, tylko ruszać dalej.  Założyć adidasy i pójść na spacer”.

Całkowicie się z tym zgadzamy!

Źródło: Irish Examiner