Reklama

Spaceruje z psem i znajduje zagubionego kota. U weterynarza przeżywa szok!

Ta kotka przeszła naprawdę długą drogę!
 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 25.12.2020, 17:26, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:47

Koty bardzo często nas zadziwiają. Nie tylko są w stanie zmieścić się w każde, nawet najmniejsze pudełko czy prześlizgnąć przez mikroskopijny otwór, ale zdarza się, że potrafią być prawdziwymi globtroterami. 

Pewna emerytka, Jacqueline Pernin, mieszkająca w maleńkiej miejscowości Mailleroncourt-Charette na wschodzie Francji wyszła na spacer z psem, kiedy zauważyła na drodze kota. Ten postanowił iść za nią aż do domu. Emerytka nie miała żadnych szans. 

Kot – podróżnik

Kiedy kot dotarł do jej domu i uznał, że już tam zostanie, starsza kobieta nie miała wyjścia – przyjęła go pod swój dach i nazwała Louloute. Aby mieć pewność, że kociak jest zdrowy, zabrała go do weterynarza. 

Po tym, jak weterynarz zbadał kota, okazało się, że jest zaczipowany – czyli miał już kiedyś opiekunów i można było ich zidentyfikować! 

Okazało się, że kot pochodzi z Paryża, oddalonego od jej miejscowości o prawie 400km! Jakim cudem znalazł się tak daleko od domu? 

Opiekunowie wyjawili, że kot zgubił się w trakcie przeprowadzki – 3 lata temu! Od tej pory opiekunowie nie mogli go odnaleźć. Kiedy usłyszeli, że kot de facto sam wybrał swoją nową opiekunkę i szedł z nią aż do domu, oraz potwierdzili to,  że Jacqueline faktycznie chciałaby się zająć Louloute, postanowili nie odbierać jej kota. Louloute zostaje na wsi!