Reklama

Przez kota stracił dyplom uniwersytecki. Teraz śmieje się z niego cały internet!

Kot winowajca i podarty dyplom cat-sad
© Twitter.com/@mamblonumber5

Zwierzęta za nic mają sobie nasze wysiłki edukacyjne. Wyczyn tego kota, obiegł cały świat – jego opiekunowi, który ciężką pracą okupił swój dyplom raczej jednak jest nie do śmiechu. 
 

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 31.12.2020, 12:46, aktualizacja dnia 24.03.2021, 18:15

Nie tak dawno pisaliśmy Wam o psach, które zjadły zadanie domowe pewnego Filipińczyka.

W Azji najwyraźniej zwierzęta domowe nie znoszą edukacji, bo dziś mamy podobny, choć nieco bardziej brzemienny w skutki przypadek kota, który zeżarł swojemu opiekunowi uniwersytecki dyplom! 

Zwierzęta, które nie lubią szkoły 

Afif Adlan Mohd Hanafiah mieszka na co dzień w Malezji. W lipcu ukończył studia na kierunkach finanse, zarządzanie i księgowość na Uniwersytecie w Nottingham.

Swój dyplom nieopatrznie (i bez żadnego zabezpieczenia) położył w domu na półce, a kot uznał, że taki papier będzie na pewno lepszą przekąską niż notatki z finansów i postanowił nieco go nagryźć. 

Dyplom nie jest zniszczony i zdecydowanie nadal czytelny, ale wygląda niechlujnie. Nie za dobrze świadczy to też o opiekunie kota, który tak ważny dokument po prostu rzuca na półkę bez żadnej teczki czy nawet ochronnej koszulki. 

Sukces kota – żarłoka

Afif zdjęcie poszarpanego dyplomu, oraz winnego całego zajścia kota o imieniu Mika, umieścił na Twitterze. Szybko jego post stał się hitem. Polubiono go ponad ćwierć miliona razy. 

Okazało się też, że Afif nie był pierwszym człowiekiem, którego zwierzę domowe pozbawiło dowodu na ukończenie studiów. Podobne „wypadki” zdarzyły się też innym abiturientom i absolwentom.

Pozostaje zastanowić się, czy faktycznie winę ponosi tu kot lub pies, czy może jednak niefrasobliwość i niechlujstwo ich opiekunów.