Reklama

Jarocin: Poznajcie labradora, który pomaga lekarzom w walce z COVID-19

Labrador w szpitalu dog-happy

Zadaniem Denvera jest dodawanie otuchy medykom walczącym z COVID-19.

© Facebook @Fundacja.Labrador

Niedawno do zespołu medycznego opiekującego się osobami chorymi na COVID-19  dołączył czworonożny terapeuta.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 05.01.2021, 16:49, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:47

Denver to półtoraroczny labrador, który ostatnio zasłynął jako bohater bezprecedensowej na skalę Polski akcji.

Pies-przewodnik wyszkolony przez poznańską Fundację na rzecz Osób Niewidomych dołączył do personelu medycznego w Szpitalu Powiatowym w wielkopolskim Jarocinie. Został tam zatrudniony jako terapeuta, który ma dodawać otuchy medykom opiekującym się pacjentami najciężej chorującymi na COVID-19.

Unikatowa akcja

„Pies na stres” to wyjątkowe na skalę kraju przedsięwzięcie angażujące psy przeszkolone do wspierania osób cierpiących na zespół stresu pourazowego (PTSD). Zwierzęta pracujące w projekcie mają za zadanie wspierać psychicznie personel medyczny oddziałów „covidowych”. Nie od dziś wiadomo, że kontakt z czworonogami ma zbawienny wpływ na zdrowie psychiczne, redukuje stres i przeciwdziała depresji.

- Stres pourazowy to taki stres, który trwa ponad miesiąc - nasza walka z koronawirusem trwa już niemal rok, więc nietrudno o objawy tego zespołu. Większość osób walczących na pierwszej linii z COVID-19 wyczerpuje znamiona definicji stresu pourazowego, gdzie uraz jest rozumiany jako praca ponad normy i siły z ciężkimi przypadkami chorych na COVID-19 i przekracza to zdolności adaptacyjne - powiedział PAP dr n. med. Maciej Naskręt, kierownik Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Powiatowego w Jarocinie.

Doktor Naskręt od niedawna jest również opiekunem Denvera. Pies zaczyna dyżur razem z nim. Nosi szelki z nazwą przedsięwzięcia oraz oznaczenie, że bierze udział w pilotażowym projekcie, bo dla psiego terapeuty to także nowość. Zwykle psy wspierają pacjentów, a nie lekarzy.

- Jest bardzo przyjazny, radosny, bardzo kontaktowy. Wykonuje pracę, jakiej nie można wykonać w żaden inny sposób; ma kompensować te niemiłe doznania związane z olbrzymim stresem wywołanym pracą z chorymi w bardzo ciężkich stanach. Mówimy przecież o nieprzytomnych pacjentach, podłączonych do respiratorów, o pracy w kombinezonach i maskach barierowych kolejne godziny, tygodnie i miesiące. Po takim czasie psychicznego obciążenia nie jesteśmy już w stanie rozładować emocji zwykłą rozmową, czy kolejną kawą – dodaje dr Naskręt.

Choć projekt zaczął się zaledwie parę tygodni temu, lekarz już widzi jego efekty: wśród osób, które spędzają czas z Denverem, coraz częściej na ich zmęczonych twarzach widać uśmiech.

- Nie można bawić się z psem, nie śmiejąc się przy tym! Denvera można podrapać za uchem, głaskać, czochrać. Są badania naukowe udowadniające dobroczynne właściwości kontaktu z psem, modyfikujące nasz układ wewnętrznego wydzielania. Wdrażane u nas 15-20 minutowe sesje przynoszą natychmiastowe, zauważalne efekty - chwali się dr Naskręt.

Większość psich terapeutów na świecie to właśnie labradory. Są bardzo towarzyskie, radosne i również dobrze znoszą zmianę opiekuna i otoczenia. Pomysłodawcy projektu „Pies na stres” mają nadzieję, że coraz więcej labradorów-terapeutów będzie mogło wesprzeć medyków w całym kraju.

Trzymamy kciuki!

 

Źródło: PAP