Reklama

Kurier dzwoni do drzwi, ale gdy w progu widzi kota, zaczyna krzyczeć

Niedawno w Monachium miało miejsce nietypowe zdarzenie. Klientka sieci supermarketów nie otrzymała dostawy swoich zakupów z powodu… kota.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 10.01.2021, 08:48, aktualizacja dnia 24.03.2021, 16:47

„Odwiedził mnie dzisiaj kurier firmy REWE. Moja opiekunka ma problemy z poruszaniem się, dlatego skorzystała z możliwości zamówienia i dostarczenia zakupów do domu przez internet.”

Właśnie w taki sposób rozpoczęła się historia rudego kota. Jego opiekunka postanowiła opisać to nietypowe spotkanie w poście na Facebook’u. 

Nieudane spotkanie

Kilka dni temu Beate zdecydowała się skorzystać z usług dostawczych swojej sieci supermarketów, ponieważ z powodu wypadku miała trudności z chodzeniem. Niestety, w dniu dostawy nic nie poszło zgodnie z planem z powodu jej kota!

Kiedy dostawca przybył z zakupami, zobaczył rudego kota Beate i wyraźnie się przestraszył. Zwierzak czekał pod drzwiami wejściowymi w oczekiwaniu na smakołyki, które znajdowały się w paczce.

Dostawca, stojąc przed domem, zaczął krzyczeć, że nie wniesie zakupów na posesję, dopóki kot nie zniknie lub klientka samodzielnie nie pofatyguje się po paczkę. Kobieta była zaskoczona zachowaniem kuriera – do tej pory nie zdarzyło się, aby ktokolwiek bał się jej pupila!

Narastający gniew

Zdenerwowana całym zajściem Beate, postanawia podzielić się tym zdarzeniem na portalu społecznościowym. Ponadto, zadzwoniła do sklepu, w którym zamówiła zakupy. W obliczu wywołanego skandalu, kurier osobiście przeprosił za niedogodności, które tego dnia sprawił.

Jednak reakcje internautów są podzielone. Wiele osób uważa, że ​​Beate mogła zrozumieć lęk kuriera i zamiast wszczynać awanturę, mogła pomóc mu w rozwiązaniu patowej sytuacji.

Poniżej możecie przeczytać wpis kobiety.

 

Heute war der REWE Lieferdienst da, weil mein Frauchen gerade nicht laufen kann. Ich bin kurz vor der Tür und dann hat...

Posted by Beate Bader on Monday, December 14, 2020

A jakie jest Wasze zdanie? Co zrobilibyście na miejscu Beate?