Reklama

Szpic fiński, który potrafi zepsuć swoim kumplom każde zdjęcie, podbija internet

Szczeniak szpica fińskiego w muszce dog-happy

W grupie znajomych zawsze znajdzie się ktoś, kto lubi pajacować, zwłaszcza w trakcie robienia wspólnych zdjęć i filmików. Takie hece zdarzają się także wśród zwierząt.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 10.01.2021, 13:44, aktualizacja dnia 17.06.2021, 10:52

Kiko, młoda psinka rasy szpic fiński, uwielbia być w centrum uwagi. Zrobi wszystko, by wyróżnić się na tle innych.  Zupełnie jak znany już Wami shiba inu, który skutecznie psuje każde grupowe zdjęcie.

Choć jej koledzy z paczki już się przyzwyczaili do jej wygłupów, to wciąż zdarza się im spojrzeć na jej zachowanie z niedowierzaniem.

To, co wyróżnia Kiko od innych psów, to sposób pozowania do zdjęć. Swoje „dziwactwo” opanowała już do perfekcji. Za każdym razem, kiedy kierują się w jej strony aparaty fotograficzne, „buntuje się” i odwraca głowę. Wszelkie próby fotografa, by utrzymać psa w odpowiedniej pozie, spełzają na niczym.

Mistrzyni pierwszego planu i jej rodzinka

Kiko urodziła się w czasie lockdownu. Jest córką 3-letniej Miki i siostrą półtorarocznego Tofu. Ashleigh Macpherson, opiekunka zwierząt, ma również 6-letnią suczkę owczarka szwajcarskiego o imieniu Kaya, która matkuje całej gromadce.

Poznaj rasę: szpic fiński

Chociaż Ashleigh nauczyła swoje psiaki siadać i pozować do zdjęć, to Kiko zawsze musi się wyłamać i zrobić coś zaskakującego. Jej „znak firmowy” to odwracanie do góry głowy podczas sesji fotograficznej. Czworonożna rodzinka zdążyła się już przyzwyczaić do jej wygłupów, ale wciąż zdarza im się mieć na zdjęciu minę typu „face palm” :D

Psy Ashleigh to prawdziwe oryginały. W swoim zachowaniu są bardziej podobne do kota niż do psa. Są „wygadane” i nie lubią, kiedy im się coś narzuca.

Ta urocza grupka to mieszanka ogromnych osobowości. Tak jak inne psy rasy szpic fiński, mają dużo energii i potrzebują długich spacerów. Ashleigh nigdy nie narzeka na swoją gromadkę. Kiedy zajdą jej za skórę, szybko im wybacza. No bo jak nie kochać takich słodziaków? No sami zobaczcie.

Źródło: Bored Panda