Reklama

Bezdomny pies śpi w podejrzanej dzielnicy: przechodzący mężczyzna robi coś wzruszającego

Małe akty miłości dodają otuchy, kiedy zawiedzie cały świat. Poznajcie bezdomnego psa, którego życie na parę minut stało się odrobinę lepsze.

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 10.01.2021, 17:58

Życie bywa dla psów okrutne. Wyrzucone na bruk z dnia na dzień tracą nadzieję, że ich opiekun zmieni zdanie i weźmie je z powrotem do domu. Układają sobie więc życie na nowo: szukają miejsc, gdzie można się przespać i dostać coś do jedzenia. Niestety, wiele osób napotykających na swej drodze bezdomnego psa, przechodzi na drugą stronę ulicy, w najlepszym razie odwraca wzrok.

Ale nie w tym przypadku.

Anonimowy anioł

To nagranie z miejskiej kamery to dowód na to, że świat nie do końca jest zły i są ludzie, którzy potrafią tak po prostu kochać.

Na filmiku widać zmarzniętego psa leżącego na ulicy na cienkiej płachcie, kulącego się, by tracić jak najmniej ciepła. W pewnej chwili podchodzi do niego anonimowy mężczyzna.

W pierwszej reakcji wstrzymujemy oddech, w strachu, że tajemnicza postać chce skrzywdzić zwierzaka. Ale mężczyzna bez namysłu podnosi koc leżący parę metrów dalej i okrywa nim psiaka. Jeszcze przez chwilę głaska biedaka i spokojnie odchodzi w swoją stronę.

Filmik jest dowodem na to, że samotny jak palec zwierzak, dzięki małemu aktowi solidarności i miłości, może odzyskać wiarę w ludzi.

Nie wiemy, jak potoczyły się dalsze losy bezdomnego psiaka. Mamy głęboką nadzieję, że znalazł już kochający dom.