Reklama

Miła wizyta kończy się dla pitbulla i opiekunki koszmarem: rok później przychodzi niewiarygodna wiadomość

Patrzący w obiektyw szczeniak pitbulla. dog-wow
© Materiał ilustracyjny @Shutterstock

Pewnego grudniowego dnia 2019 roku Kelly Shade odwiedził znajomy. Niestety, miłą wizytę kobieta zapamiętała jako koszmar.

 

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 14.01.2021, 07:21

Kelly nigdy nie zapomni tego dnia, kiedy nie zamknęła drzwi od domu, a jej ciekawy świata pies wykorzystał sposobność i uciekł bez śladu.

Rozpaczliwe poszukiwania

Kiedy gość wyszedł, nie zamknął za sobą drzwi, nie zrobiła też tego Kelly. Tymczasem ciekawska Gracie, 6-letnia suczka rasy pitbull, wykorzystała okazję i po prostu wyszła z domu, znikając bez śladu.

Gracie mieszkała z kobietą od maleńkości, także nigdy nie żyła w towarzystwie ani innych ludzi, ani psów. Kelly, przerażona, że jej zwierzak nie jest na tyle samodzielny, by wrócić do domu, rozpoczęła poszukiwania.

- Rozwiesiliśmy szyldy w każdym miejscu, skontaktowaliśmy się ze wszystkimi schroniskami w okolicy. Płakałam przez całe miesiące – zwierzyła się Kelly w telewizji ABC 7.

Nadzieja powróciła latem, ale tylko na chwilę, kiedy to ktoś znalazł podobnego psa niedaleko domu Kelly. Pies jednak był na tyle przerażony, że nie pozwalał się do siebie zbliżyć i uciekł.

Dopiero tuż przed Bożym Narodzeniem w 2020 roku, czyli rok później od tragicznego zaginięcia, Kelly dostała wiadomość, że znaleziono jej ukochanego czworonoga. Złapano błąkającego się psa i sprawdzono mikroczipa. Okazało się, że to kochana Gracie!

Moment spotkania uchwyciła amerykańska stacja telewizyjna ABC 7. Jeśli chcecie obejrzeć to nagranie, przygotujcie chusteczki. Będzie bardzo emocjonująco.

Jak widać, mimo trudnych czasów, wciąż nie warto porzucać nadziei. Cud może się wydarzyć lada moment.

hinclude.html.twig