Reklama

Suczka uratowała przyjaciółkę przed eutanazją gestem, który poruszył serca internautów

Pies przytula drugiego psa dog-happy
© zdjęcie ilustracyjne/ Shutterstock

Ta historia jest tak wzruszająca, że będzie Wam trudno powstrzymać łzy.

Przez Sabina Stodolak

Opublikowano 16.01.2021, 12:50, aktualizacja dnia 24.03.2021, 18:15

W schronisku Angel Amongs Us Pet Rescue nie ma miejsca dla wszystkich zwierząt. Te, które mają małe szanse na adopcję, niestety dostają śmiertelny zastrzyk. Keria też została przeznaczona do zabiegu. Jej przyjaciółka Kala postanowiła ją jednak uratować. 

Kiedy pracownik schroniska, wiedząc co czeka psy, które nie znajdą domu, przyszedł zrobić kilka zdjęć, by umieścić je w sieciach społecznościowych, Kala podeszła do Kerii i objęła ją łapkami za szyję. Tak, jakby chciała powiedzieć „nie oddam jej”. 

Siła social mediów w adopcji zwierząt

Pracownik zrobił zdjęcie i umieścił je na Facebook'u z komentarzem w imieniu Kali „Jeśli nikt nas nie uratuje, odbiorą mi ją”.  

Zdjęcie natychmiast ujęło internautów za serca i zaczęło być przesyłane w internecie tysiące razy. Był to jeden z najszybciej rozprzestrzeniających się wirusowo zdjęć psów ze schroniska! 

Nie minęło kilka godzin, a do ośrodka zgłosiła się jedna z mieszkających nieopodal osób – chciała obejrzeć zwierzaki. Kiedy tylko zobaczyła oba pieski, od razu podjęła decyzję o adopcji. Keira i Kala zostały adoptowane. Razem! 

 

Keira and I want to thank you for the rescue and remind you that we have friends that could use some help. We are going...

Posted by Angels Among Us Pet Rescue on Thursday, May 5, 2016

Choć ta historia wydarzyła się już kilka lat temu, to pokazuje, jak silne są social media i jak niekiedy jednym postem możemy odmienić los zwierząt. Nie bójmy się dzielić takimi postami. A jeśli szukacie inspiracji do tego, co wrzucić na własny profil społecznościowy, to zachęcamy do odwiedzenia naszej wyszukiwarki adopcyjnej i promowania naszych psów i kotów, które czekają na nowy dom.